Przejdź do treści
Przejdź do stopki

3 pytania do... Marka Basiagi

Treść

prezesa Zarządu Klubu Literackiego "Sądecczyzna"

Dziesięć lat działalności Klubu zdaje się potwierdzać regułę, że dobrą literaturę można tworzyć z dala od wielkich centrów kultury. Świadczą o tym liczne nagrody dla poetów zrzeszonych w "Sądecczyźnie", dobre recenzje ich książek w czołowych pismach literackich, czy tłumaczenia tekstów na języki obce. Prowincja nie podcina skrzydeł?



- Przy współczesnej technologii, niemal powszechnym dostępie do internetu tworzenie literatury na prowincji nie stanowi problemu. Dziś wielu pisarzy ucieka z dużych miast do małych ośrodków, czy na wieś, by móc pracować w spokoju. Z drugiej jednak strony ważny jest kontakt z najważniejszymi centrami kultury, bo bez niego szeroka i skuteczna promocja twórczości w zasadzie nie jest możliwa.

Literatom zrzeszonym w Klubie chyba udało się znaleźć przysłowiowy złoty środek, bo pomimo działalności na prowincji książki wielu z nich są znane nie tylko wąskiej grupie krytyków, ale i sporej rzeszy czytelników w kraju.

- Bo dobra książka zawsze się obroni. Zwłaszcza, że Klub podjął szereg działań sprzyjających promocji Nowego Sącza jako ośrodka o mocnym zapleczu literackim. Wspomnę choćby o organizacji ogólnopolskiego konkursu poetyckiego "O Wawrzyn Sądecczyzny", na który napływają bardzo dobre wiersze pisane m. in. przez uznanych poetów. Z pewnością Klub nie tylko zintegrował lokalne środowisko, ale pobudził go do większej aktywności. Bardzo mocna grupę tworzą poetki z Piwnicznej, rosną w siłę twórcy z ziemi limanowskiej. Znaczenia tych procesów nie sposób przecenić.

Czego można by życzyć Klubowi na kolejne dziesięć lat działalności?

- Na pewno bardziej operatywnego prezesa, bo dziś nawet dobra literatura nie obejdzie się bez marketingu. No i sponsorów gotowych wspierać kolejne klubowe wydawnictwa. W końcu pozostawiają one trwały ślad we współczesnej polskiej literaturze. Ostatni almanach zawierający teksty członków Klubu Literackiego "Sądecczyzna" został umieszczony w Polskiej Bibliografii Literackiej, co oznacza, że będzie wykorzystywany do badań nad literaturą współczesną.

Rozmawiał Paweł Szeliga , "Dziennik Polski" 2007-05-15


Autor: ea