Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Baranek na stół

Treść

Od dziewięciu lat oferują sądeczanom świąteczne ozdoby

Baranki z masy solnej, pisanki obsypane makiem i ozdobione kolorowymi wstążkami oraz efektowne świąteczne stroiki utrzymane w wiosennej tonacji oferowali wczoraj przed hipermarketem Real podopieczni Zespołu Placówek Opiekuńczo Wychowawczych w Nowym Sączu.



ZPOW organizuje takie kiermasze od dziewięciu lat przed Bożym Narodzeniem i Wielkanocą. Ostatni, bożonarodzeniowy, przyniósł nadzwyczaj dobre efekty, bo za stroiki i inne ozdoby zebrano w sumie 2400 zł. Dochód był zatem dwukrotnie wyższy niż w poprzednich edycjach. Zdecydowało o tym miejsce, bo kiermasz odbył się w WSB NLU przy wydatnej pomocy studentów.

- Przed Wielkanocą sprzedaż jest znacznie mniejsza, ponieważ sądeczanie chętniej kupują świąteczne ozdoby na Boże Narodzenie - dodaje Beata Fortuna, dyrektor ZPOW w Nowym Sączu. - Nie znaczy to jednak, że nie warto próbować. Zwłaszcza, że ich przygotowywanie ma walor wychowawczy. Nasi podopieczni uczą się odpowiedzialnego podejścia do pieniędzy, mają poczucie wspólnoty i poznają nowe techniki plastyczne. To także cenna forma terapii przez sztukę.

Dodajmy, że dochód ze sprzedaży świątecznych ozdób zostanie przeznaczony na cele ZPOW. Tworzą go trzy placówki - dawny dom dziecka oraz dwa pogotowia opiekuńcze w Nowym Sączu i Trzycierzu (gmina Korzenna). (SZEL) , "Dziennik Polski" 2007-04-04

Autor: ea