Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Bez narzekań na skuteczność

Treść

Kolejarz Stróże - Alwernia 3-2 (2-0)



Bramki dla Kolejarza: D. Basta 15, Chlipała 38, Drąg 80 - dla Alwernii: Banaszkiewicz 46, Józkowicz 75

Kolejarz: Pyskaty - Szczepanik, Frohlich, Berliński, Walęciak - Bergier, Bałuszyński, Łukasik, D. Basta - Petrović, Chlipała. II połowa: Gryboś - Szczepanik (85 Szymczyk), Łukaczyński, Gołąbek, Walęciak - Mielec, Trela, A. Basta, Drąg - Biernacki, Armatys (70 Znamirowski).

Alwernia: Miśkiewicz - Dukała, Jajko, P. Cecuga, Krawczyk - Guja, Jasieczko, Borowczyk, Ficek - Chylaszek, Józkowicz oraz Chuderski, Kaczmarek, Sepioł, Kozera, J. Cecuga, Knapik, Banaszkiewicz.

Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem dość wyraźnej dominacji trzecioligowców. Swą wyższość podkreślili oni zdobyciem dwóch goli. Prowadzenie uzyskał po podaniu Łukasika strzałem z 14 m D. Basta, zaś Chlipała wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem rywali. Po zmianie stron, kiedy na sztucznej nawierzchni w Skotnikach pojawiła się inna jedenastka Kolejarza, Alwernia doprowadziła do wyrównania. Ostatnie słowo należało jednak do podopiecznych trenera Janusza Pawlika. W 80 min z dośrodkowania Mielca skorzystał Drąg, z 16 m posyłając piłkę do siatki rywali.

Zwycięstwo stróżan oczywiście w pełni zasłużone. Piłkarze z Alwernii byli jednak dla nich wartościowym i, co najważniejsze, wymagającym sparingpartnerem. (DW) POWIEDZIELI PO MECZU

Janusz Pawlik, Kolejarz:

- Z każdym meczem widać coraz wyraźniej, że zespół się konsoliduje. Nie mam prawa narzekać na skuteczność zawodników, natomiast korekt wymaga jeszcze gra w formacjach defensywnych. Sparing z Alwernią był dla nas o tyle ważny, że mieliśmy okazję przećwiczyć pewne rozwiązania taktyczne. Cieszy mnie postawa drużyny w pierwszej części meczu. Więcej krytycznych uwag pod adresem zespołu mam natomiast za postawę po zmianie stron. W piątek sprawdzianowi podda nas drugoligowy Kmita Zabierzów. Miejsce i godzina rozegrania sparingu są jeszcze dogrywane.

Mirosław Hajdo, Alwernia:

- Był to mecz walki, z nieznacznym wskazaniem na rywali. Kolejarz był trochę lepszy, przewyższał nas pod względem kultury gry. Trzecią bramkę otrzymał jednak w prezencie. Myślę, że stróżanie będą się poważnie liczyć w wyścigu do drugiej ligi. (DW) , "Dziennik Polski" 2007-02-19


Autor: ea