Błoto z nieba
Treść
Piątkowy deszcz wprawił ludzi w osłupienie
Samochody, wyglądające tak, jakby pilnie potrzebowały gruntownego mycia wprawiły w sobotę rano w osłupienie nie tylko ich właścicieli, ale i innych mieszkańców w kilku miejscowościach Sądecczyzny. Pokrył je pył, który spadł na ziemię, wraz z padającym deszczem. Służby kryzysowe w mieście i powiecie, jak również synoptycy z IMGW zapewnili nas, że nie było powodów do niepokojów.
Pył zamieniał się w błoto razem z padającym deszczem w piątek wieczorem. Kierowcy w Nowym Sączu, Limanowej i okolicach Krynicy ze zdumieniem stwierdzali, że samochodowe wycieraczki razem z wodą zgarniały błoto. Czyżby to kolejny prezent po burzy piaskowej nad Saharą? - pytano. Kiedyś mieliśmy już taki żółto rdzawy opad afrykańskiego piasku.
Jest to naturalne zjawisko atmosferyczne, które zdarza się aczkolwiek niecodziennie. Dochodzi do niego przy sprzyjającej cyrkulacji powietrza. Samochody, stojące pod przysłowiową "chmurką", jak również szyby w oknach domów, parapety sprawiały wrażenie, jakby były brudne, bądź solidnie zakurzone. Niektóre osoby, którym nie dawało to spokoju starały się dowiedzieć czegoś. Centrum Zarządzania Kryzysowego w Nowym Sączu odbierało w sobotę telefony od mieszkańców nie tylko Nowego, ale także m.in. Starego Sącza, Moszczenicy, Marcinkowic.
- Odbieraliśmy sygnały od zaniepokojonych osób - mówi Leon Kościsz z Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Nowym Sączu. - Okazało się, że był to pył unoszony przez wiatr. Być może gdzieś była jakaś burza piaskowa. Teraz pył opadł razem z deszczem i stąd taki efekt, jakby coś było brudne, albo ochlapane. Spieszę uspokoić, że w pyle, który został przebadany nie stwierdzono żadnych czynników chemicznych.
O przyczynę tego zjawiska, które występuje również w innych krajach zapytaliśmy Magdalenę Galos Lorenc, dyżurnego synoptyka w Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Krakowie.
- Najprawdopodobniej było to zapylenie w atmosferze - powiedziała "Dziennikowi Polskiemu". - Przy takiej cyrkulacji powietrza mogło ono dotrzeć z południowo wschodniej Europy. Suche kontynentalne powietrze zawiewa pyły ze wschodu.
(MIGA), "Dziennik Polski" 2007-03-26
Autor: ea