Boniek chwali Hładowczaka
Treść
Bramkarz Sandecji Jakub Hładowczak, na czas trwania rozgrywek o Puchar Ekstraklasy wypożyczony do Widzewa Łódź, zanotował znakomity występ w barwach swej tymczasowej (na razie?) drużyny w jej wyjazdowym spotkaniu z Kolporterem Koroną Kielce. Goście ulegli co prawda 0-1, ale Kuba przy przepuszczonym golu nie miał nic do powiedzenia, a grono fachowców uznało go najlepszym graczem zawodów.
Wywodzący się z Jutrzenki Zakopane Hładowczak jest człowiekiem z natury wyjątkowo małomównym, nie rozwodził się więc nad swą znakomitą postawą. Powiedział jedynie, że cieszy się, że na oczach całej Polski (mecz transmitowany był przez Polsat Sport) zaprezentował się z korzystnej strony i że jego dalsze losy uzależnione są od decyzji działaczy i trenerów Widzewa. Nie ukrywał jednak, że chciałby zakotwiczyć w klubie tym na dłużej.
Wczoraj w Łodzi przebywał ojciec dziewiętnastoletniego golkipera, dysponujący jego kartą zawodniczą, by omawiać kwestie związane z ewentualnym transferem syna.
Tymczasem postawa zawodnika Sandecji przypadła do gustu aktywnie działającemu w Widzewie Zbigniewowi Bońkowi.
- Przebywając we Włoszech śledził on relację ze spotkania w telewizji i w telefonicznej rozmowie ze mną zapewnił, że widzi Kubę w ekipie Widzewa - opowiada Jerzy Kopiec, menedżer Hładowczaka. - Jest on co prawda piłkarzem wolnym, mogącym decydować o swym losie, niemniej z ust byłego zawodnika Juventusu i Romy usłyszałem gwarancję, że za odstąpienie, było nie było, młodzieżowego reprezentanta Polski, Sandecja otrzyma od łodzian pewien ekwiwalent finansowy. Osobiście liczę, że będzie to kwota ok. 30 tys. zł. Boniek powiedział ponadto, że Hładowczak w rundzie wiosennej powinien powalczyć o miejsce w wyjściowym składzie pierwszoligowców i że w przypadku promocji do któregoś z zachodnioeuropejskich klubów, pewien procent od kwoty transferowej trafi do kasy Sandecji. Jeśli transfer Kuby do Widzewa stanie się faktem, jego "zaklepane" już testy w drugoligowym angielskim klubie z Leeds przestaną być aktualne.
Dzisiaj w Pucharze Ekstraklasy prawdopodobnie zaprezentuje się kolejny zawodnik Sandecji. Siedemnastoletni napastnik Paweł Kozub wypożyczony został do warszawskiej Legii, w barwach której ma zagrać przeciwko ŁKS Łódź.
(DW), "Dziennik Polski" 2006-11-23
Autor: ea