Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Budynki oflagowane

Treść

Szkoły i przedszkola w Nowym Sączu nie przystąpią we wtorek do ostrej formy strajku nauczycieli, zaplanowanego przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. Protest w mieście nad Dunajcem polegał będzie na oplakatowaniu i oflagowaniu budynków.



Zarząd Główny ZNP podtrzymał decyzję o przeprowadzeniu 29 maja strajku ostrzegawczego w przedszkolach i szkołach. Ma on odbyć się podczas dwóch pierwszych godzin lekcyjnych. ZNP domaga się zwiększenia nakładów na edukację, subwencji oświatowej dla samorządów, podwyżek płac dla nauczycieli, zachowania możliwości przechodzenia ich na wcześniejsze emerytury na dotychczasowych zasadach do 2011 roku. Według obowiązujących przepisów ten rok jest ostatnim, w którym nauczyciele mogą odejść na wcześniejszą emeryturę. Decyzję muszą podjąć do końca maja, bo w tym terminie szkoły decydują o zatrudnieniu na kolejny rok. Związek chce też, by zostali objęci emerytuarami pomostowymi nauczyciele urodzeni po 1969 roku.

Stanowisko wyczekujące

- Z informacji, które zebrałam dotychczas wynika, że członkowie naszego oddziału nie przystąpią do ostrej formy strajku - powiedziała przed południem "Dziennikowi Polskiemu" Irena Żak, prezes Oddziału Miejskiego ZNP. - Przybierze on raczej formę plakatowania budynku i oflagowania. Zdecydują się na nią oczywiście te placówki, w których są ogniska ZNP i nauczyciele należący do związku.

Jak nam powiedział Franciszek Wolak, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 w Nowym Sączu, kierowana przez niego placówka czeka na rozwój sytuacji.

- Na razie przyjęliśmy stanowisko wyczekujące - mówi dyrektor Wolak. - Nasi nauczyciele solidaryzują się z postulatami związku. Uważam, że taki protest skomplikuje życie rodzicom uczniów. Najprawdopodobniej będziemy pracować, ale zobaczymy, co się wydarzy.

Decyzji czy przystępować do strajku nie podjęła jeszcze również Szkoła Podstawowa nr 20. Zdaniem dyrektorki Hanny Śpiewak, nauczyciele będą się nad tym zastanawiać. - Wszystko wskazuje na to, że wtorek będzie normalnym dniem pracy i lekcje będą się odbywały. Jestem przed poniedziałkowymi rozmowami z nauczycielami, należącymi do ZNP. Być może zdecydujemy się jedynie na oflagowanie szkoły - mówi pani dyrektor.

Wydział Edukacji Urzędu Miasta w Nowym Sączu dostał informację od ZNP o przystąpieniu do akcji strajkowej.

- Nie chciałbym, aby przewidywany protest przybrał formę czynnej akcji strajkowej, by nie było zajęć - mówi Waldemar Olszyński, dyrektor wydziału edukacji Urzędu Miasta w Nowym Sączu. - Sadzę, że placówki oświatowe zdecydują się raczej na rozwieszenie informacji o proteście i postulatach, jak również na oflagowanie budynków.

W Gorlicach dzieci zostaną w domu?

Roman Karpiński, prezes Zarządu Oddziału Miejskiego ZNP w Gorlicach powiedział nam wczoraj, że więcej szczegółowych informacji, dotyczących strajku będzie miał dopiero w poniedziałek.

- Z informacji, które posiadam do strajku powinna przystąpić większość placówek oświatowych. Prezesi szkolnych ognisk ZNP mają zwracać się do rodziców dzieci i uczniów, aby w tym dniu na czas strajku ich pociechy zostały w domu. Formę powiadamiania prezesi ognisk mają ustalić z dyrektorami placówek. Budynki będą oflagowane. Natomiast nie wiem, ile osób przystąpi do strajku. Oczywiście nie każdy nauczyciel musi protestować.

(MIGA), "Dziennik Polski" 2007-05-25



Autor: ea