Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Cenny punkt i uczucie niedosytu

Treść

Sandecja - Motor Lublin 0-0 Punkt punktowi nierówny. Ten zainkasowany w środę przez piłkarzy Sandecji uznać należy jako sporej miary osiągnięcie. Wywalczony został przecież w konfrontacji ze świeżo upieczonym drugoligowcem z Lublina, który nad stawką pozostałych drużyn uzyskał miażdżąca przewagę. Przed rozpoczęciem rundy wiosennej bezbramkowy wynik w konfrontacji z Motorem przyjęto by z pocałowaniem ręki. Po ostatnim gwizdku sędziego licznej publiczności towarzyszyło wszak uczucie niedosytu. Lider niczym bowiem specjalnym nie zachwycił, i sądeczanie mieli niepowtarzalna szansę postarać się o sensację. Zmarnowali wszak co najmniej trzy stuprocentowe okazje strzeleckie, a w jednym przypadku zwyczajnie oszukani zostali przez sędziego z Warszawy. Przywołany na wstępie punkt może mieć (oby miał!) decydujące znaczenie w ostatecznym kreowaniu drużyn, które będą musiały pogodzić się ze smutnym losem spadkowicza. Wyniki i boiskowa postawa gospodarzy zawodów z liderem trzecioligowej tabeli pozwalają wyrazić nadzieje, że w grupie tych zespołów nie znajdzie się Sandecja. (DW), "Dziennik Polski" 2007-06-08 Sandecja pod lupą Bodziony 6, Damasiewicz 6, Michalik 6, Bartkowski 6, Kandyfer 7, Florian 6, Orzechowski 7, Owsianka 6, Wańczyk 7, Zachariasz 6, Gryźlak 6. Wystąpili ponadto Krupa, Nieć i Leśniak, ich pobyt na boisku trwał jednak zbyt krótko, by mógł zostać poddany ocenie.

Autor: ea