Chcemy pracować, a nie emigrować
Treść
NOWY SĄCZ/GORLICE/WARSZAWA. Manifestacja w strugach deszczu Dwudziestu lekarzy i 50 pielęgniarek oraz położnych ze szpitali w Nowym Sączu i Gorlicach demonstrowało wczoraj w Warszawie, domagając się spełnienia żądań, przede wszystkim płacowych. W manifestacji pracowników służby zdrowia, według jego uczestników, brało udział 20 tysięcy osób. - Są tutaj praktycznie wszystkie środowiska medyczne - relacjonował "Dziennikowi Polskiemu" Zbigniew Moroz, przewodniczący sądeckiego Oddziału Związku Zawodowego Lekarzy. - Z naszego oraz szpitala w Gorlicach manifestuje 20 lekarzy. W kilkunastotysięcznym gronie ludzi ulicami stolicy przeszło też 40 pielęgniarek i położnych z sądeckiego szpitala oraz 10 z Gorlic. - Pogoda nam nie dopisała - mówi Anna Gajzler Mokrzycka, przewodnicząca Zakładowej Organizacji Związku Pielęgniarek i Położnych w sądeckim szpitalu. - Mocno pada, jesteśmy przemoczone, ale protestujemy. Mam nadzieję, że nasze transparenty będą widoczne w telewizji, bo zainteresowanie mediów manifestacją jest olbrzymie. Jak podały serwisy internetowe, manifestanci nieśli związkowe flagi, plakaty z nazwami województw, które reprezentowali, budziki, gwizdki, transparenty z hasłami m. in.: "Powolna śmierć polskiej pielęgniarki", "Chorujcie, dokąd jesteśmy", "Rząd sam się wyżywi, ale czy sam się wyleczy". Demonstranci w drodze pod Sejm zatrzymali się na chwilę przed Pałacem Prezydenckim. Skandowali: "Chcemy pracować, a nie emigrować". (MIGA) , "Dziennik Polski" 2007-06-20
Autor: ea