Czy w pubach i restauracjach powinno się wprowadzić zakaz palenia?
Treść
* Izabela Wolska, III rok ekonomia turystyki, PWSZ
Zakaz ten bardzo, a to bardzo by mi odpowiadał. Osobiście nigdy nie paliłam i nie zamierzam zacząć. Miejsca publiczne, takie jak bary i puby, skupiają bardzo wielu niepalących i niestety, równie wielu palaczy. A bierne palenie jest bardzo szkodliwe. Zakaz palenia w miejscach publicznych staje się coraz powszechniejszy na całym świecie, więc czemu nie wprowadzić tego i u nas? Wydaje mi się, że powinno się to zrobić już dawno. Ale lepiej późno niż wcale!
* Michał Mazgaj, V rok, zarządzanie i marketing, WSB
Jak tu zakazać palenia w miejscach publicznych nie dyskryminując prawie jednej czwartej Polaków, którzy są nałogowymi palaczami? Dla nich taka decyzja byłaby katorgą. Mimo to sądzę, że należy wprowadzić taki zakaz i przemawiają za tym argumenty, do których nie trzeba nikogo przekonywać. Po wieczorze w zadymionym pomieszczeniu człowiek ma ochotę nie tylko ubrania, ale i samego siebie wrzucić od razu do pralki. Wydaje mi się też, że ograniczenia, które trochę utrudnią palaczom życie sprawią, iż mniej ludzi będzie sięgało po papierosa - a może niektórzy z powodu niewygody zdecydują się nawet zerwać z nałogiem? O tym jednak, czy zapalić w danym miejscu, czy nie - nie powinny decydować tylko uregulowania prawne. Chodzi po prostu o dobre wychowanie. Osoba, która siada przy stoliku obok niepalących i zapala papierosa, popełnia nietakt. Podobnie jak ta stojąca na przystanku tramwajowym i paląca w pobliżu innych. To kwestia szacunku i kultury osobistej, a nie zakazów czy nakazów.
* Alicja Joniec, III rok, zarządzanie i marketing, WSB
Zakaz palenia w miejscach publicznych to według mnie świetny pomysł! Kilka razy miałam okazję przebywać w pubie, gdzie palenie było dozwolone jedynie przed lokalem. To bardzo fajne rozwiązanie, ponieważ można bawić się bez wdychania szkodliwego dymu, a palenie na zewnątrz sprzyja integracji palących. Prawdziwą różnicę poczułam kiedy wróciłam do domu. Nareszcie ani moje ubrania, ani włosy nie były przesiąknięte śmierdzącym dymem.
* Łukasz Plata, V rok, zarządzanie i marketing, WSB
Myślę że zakaz palenia papierosów w miejscach publicznych to dobry pomysł. Jestem "za" ponieważ oznacza to dla mnie i wielu innych niepalących koniec udręki wdychania dymu tytoniowego, zmagań ze łzawiącymi oczami i walki z knajpianym smrodem ubrań. Z drugiej strony można pójść na kompromis i wydzielić dla palaczy specjalne, odizolowane miejsca, w których będą mogli swobodnie "zakurzyć". Może to uświadomi im, że obecnie palenie nie jest już modne i pomoże w walce z nałogiem.
* Kinga Jacak, II rok Instytut Ekonomiczny, PWSZ:
Uważam, że powinno się wydzielić miejsca dla palących, ale nie wydaje mi się by wprowadzenie całkowitego zakazu palenia w knajpach to dobry pomysł. To byłaby dyskryminacja i taki pomysł moim zdaniem w Polsce nie przejdzie. Może sprawdziłoby się to w luksusowych restauracjach, ale nie w zwykłych knajpach.
* Aneta Jelito, II rok, Instytut Ekonomiczny, PWSZ
Uważam że każdy ma wolny wybór i dlatego właściciele lokali powinni dać klientom możliwość takiego wyboru. Jeśli ktoś nie ma ochoty siedzieć w towarzystwie palących powinien sam mieć możliwość zdecydowania o tym. Uważam, że dobrym pomysłem jest zróżnicowanie. Powinny być lokale i takie, i takie. Jeśli komuś przeszkadza dym papierosowy, wtedy wybiera knajpę w której się nie pali.
"Dziennik Polski" 2007-04-19
Autor: ea