Droższa strażnica
Treść
Potrzeba 1,2 mln zł na rozpoczęcie prac
Z 17 do ok. 20 mln zł wzrosły szacunkowe koszty budowy nowej Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej przy ul. Witosa. Roboty muszą ruszyć jeszcze w tym roku, bo pozwolenie ba budowę ważne jest do końca grudnia.
Sądeccy strażacy mają swoje siedziby w różnych punktach miasta (ul. Kościuszki, Grybowska i Węgierska). Od wielu lat mówi się o potrzebie budowy nowej strażnicy. Jeszcze w połowie ubiegłego roku miała ona kosztować 17 mln zł. Teraz okazało się, że trzeba będzie wydać ok. 20 mln zł. W tym roku w budżecie komendy w Nowym Sączu zarezerwowane jest 1,2 mln zł na rozpoczęcie prac. Kierownictwo czyni starania, by pozyskać dodatkowe pieniądze z budżetu państwa oraz środki z programów unijnych. Liczy również na wsparcie inwestycji przez lokalne samorządy.
- Jeszcze raz przeanalizowaliśmy szacunkowe koszty budowy strażnicy i okazało się, że w stosunku do ubiegłego roku wzrosły one o blisko trzy miliony złotych. Jest to związane z tym, iż podrożały materiały budowlane oraz sama robocizna - mówi Paweł Motyka, zastępca komendanta miejskiego PSP w Nowym Sączu. - Dobrzy fachowcy wyjeżdżają do innych krajów na zarobek i zaczyna brakować rąk do pracy. W tym roku musimy rozpocząć inwestycję, bowiem do grudnia mamy ważne pozwolenie budowlane.
Nowa strażnica stanie na 1,2-hektarowej działce na ul. Witosa, która stanowi własność komendy. Przekazały ją miasto oraz starostwo. Przeniesie się do niej część administracyjna komendy oraz jednostka ratowniczo gaśnicza nr 1, która obecnie ma swoją siedzibę na ul. Grybowskiej. Warunki, w jakich funkcjonuje, są bardzo trudne.
Zanim powstanie nowa komenda, strażacy muszą przygotować teren pod jej budowę.
- Przede wszystkim trzeba rozebrać znajdujący się na niej budynek, przestawić słup energetyczny i doprowadzić tam media - dodaje Paweł Motyka. - Będziemy musieli nieco podnieść teren, bo działka znajduje się nieopodal Łubinki.
Przedwczoraj, podczas uroczystości przekazania sprzętu ratowniczego strażakom, w którym uczestniczyli m.in. Andrzej Romanek, wicemarszałek województwa małopolskiego, bryg. Andrzej Łabuz, małopolski komendant PSP, władze miasta i powiatu rozmawiano również o budowie nowej siedziby strażaków.
- Na razie są to deklaracje - przyznaje bryg. Janusz Basiaga, komendant miejski PSP. - Mam nadzieję, że przerodzą się one wreszcie w wsparcie finansowe. Są pieniądze na rozpoczęcie prac, natomiast nie ma funduszy na pozostałe prace. Jest to duża inwestycja. Teoretycznie nowa komenda mogłaby powstać w ciągu trzech lat, pod warunkiem, że będą na to fundusze. (MIGA) , "Dziennik Polski" 2007-02-09
Autor: ea