Druga wygrana. Siatkówka - III liga
Treść
Dunajec Nowy Sącz - Kłos Olkusz 3-1 (25-23, 25-21, 24-26, 25-19)
Dunajec: Szura, Banecki, Ociepka, Hebda, Hejmej, Śmieszek; Ł. Mężyk - libero, Mucha, Kulak.
Było to drugie zwycięstwo, jakie w tym sezonie odniósł zespół Dunajec Nowy Sącz w przedostatniej kolejce spotkań pierwszej rundy. Wygrana nie przyszła łatwo, choć sądeczanie byli stroną przeważającą.
- Mamy dwa wygrane mecze i punkty z trzech, bowiem z Bobową przegraliśmy 2-3 - powiedział trener drużyny Dunajec Nowy Sącz Bogdan Mężyk. - Momentem przeważającym był wygrany mecz w Tarnowie 3-0. I teraz drużyna nie miała już takiej presji wyniku. Był to właściwie pierwszy mecz, w którym wystąpiliśmy w pełnym składzie. Bardzo dobrze spisywał się najmłodszy zawodnik ligi, piętnastoletni Hebda. To wielki talent, który prawdopodobnie będzie w Szkole Mistrzostwa Sportowego. Pierwszego seta wygraliśmy dość łatwo, prezentując szybką i skuteczną siatkówkę. Podobnie wyglądał trzeci set. Mocna zagrywka nie pozwalała rywalom na skuteczne ataki. W trzeciej części meczu zespół nieco się rozluźnił i rywale wygrali. Na szczęście czwarty set to znów dobra gra i w konsekwencji zwycięstwo. Dzięki zdobytym punktom awansowaliśmy w tabeli, co nas bardzo cieszy. W środę sądeczanie jadą na mecz z Wawelem w Krakowie. Zdaniem trenera Bogdana Mężyka nasi zawodnicy nie są bez szans na zdobycie kompletu punktów.
(JEC), "Dziennik Polski" 2006-11-21
Autor: ea