Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Emocjonujące derby

Treść

LKS Bobowa - KS Dunajec Nowy Sącz 0-3 (31-33, 14-25, 21-25)

Sędziowali: Tomasz Chmura i Antoni Czapliński. Widzów: 50.

LKS Bobowa: Ł. Przywara, W. Przywara, Ligęza, Sagan, Kuś, Durlak; Świętański - libero, , Popardowski, Chmura, Dynarowicz, Ćwikła.

Dunajec: Szura, Ociepka, Hejmej, Hebda, Mąka, Kulak; ł. Mężyk - libero, Banecki, Mucha, Grygiel.

Było to bardzo emocjonujące widowisko. Stawką spotkania były punkty dające sądeczanom ucieczką przed barażami o utrzymanie w lidze. Podobny cel postawił sobie zespół z Bobowej. Pierwszy set był niesłychanie zacięty, choć początek należał do gospodarzy. Drużyna LKS Bobowa prowadziła już 15-5, a mimo to przegrała.

- Kiedy gra się nam układała, wydawało się, że wygramy bez większych problemów - powiedział grający trener LKS Bobowa Paweł Popardowski. - Jednak siatkówka to taka gra, że wystarczy chwila słabości i przegrywa się cały mecz. Mój zespół, prowadząc tak wysoko, już myślał, że jest po meczu. Tymczasem Dunajec zaczął grać skutecznie i przegraliśmy. Zresztą podobnie było w Nowym Sączu. Wtedy nasi rywale prowadzili wysoko i przegrali. Teraz role się odwróciły. Natomiast bardzo dobry mecz zagraliśmy z Hejnałem Kęty. Mimo przegranej 3-1 byłem zadowolony z postawy zawodników. Wpływ na naszą nierówną grę ma to, że co roku właściwie gramy w innym składzie. Część zawodników wyjeżdża, a ja muszę pracować od początku z nowymi. Przed nami jeszcze trzy mecz i jest szansa na uniknięcie baraży, ale musimy wygrać.

Z meczu i punktów bardzo zadowoleni są sądeczanie.

- Z Bobową zawsze były ciężkie mecze - dodał trener KS Dunajec, Bogdan Mężyk - W pierwszym secie, kiedy przegrywaliśmy różnicą 10 punktów, wydawało się, że jest po wszystkim. Postanowiłem wpuścić na parkiet Maćka Baneckiego, który mimo kontuzji pociągnął grę. Po wygraniu pierwszego seta nasi rywale się podłamali i później było już łatwiej. Teraz gramy mecz ze słabszymi rywalami. We wtorek będziemy podejmować Sokoła Tarnów, a w piątek z Wawelem (9.02). Oba spotkania rozpoczną skier o godz. 19.30 na Sali KS Dunajec. Ostatni mecz zagramy na wyjeździe w Olkuszu.

Aktualna tabela

1. Hejnał Kęty 18 50 54-14
2. Wanda Kraków 17 42 47-18
3. Cracovia 16 37 41-16
4. Dwunastka Kraków 17 32 38-25
5. Radium Kraków 17 32 38-29
6. GKPS Gorlice 18 22 29-41
7. Kłos Olkusz 17 20 28-37
8. Wawel Kraków 17 18 25-41
9. Dunajec Nowy Sącz 17 14 21-20
10. Sokół Tarnów 15 8 18-44
11. LKS Bobowa 17 7 15-48



(JEC) , "Dziennik Polski" 2007-02-01


Autor: ea