Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Fundacje na cenzurowanym

Treść

W co drugiej ze skontrolowanych fundacji Skarbu Państwa dochodziło do nieprawidłowości. 14 fundacji nie wywiązywało się z obowiązków podatkowych, w wielu zawyżano wynagrodzenia i nie przestrzegano ustawy o rachunkowości. Takie informacje przynosi raport Najwyższej Izby Kontroli o działalności fundacji w latach 1999-2004.



NIK zbadała 52 fundacje ustanowione przez Skarb Państwa oraz jednostki sektora finansów publicznych. Skontrolowane fundacje prowadziły swą działalność, wykorzystując środki publiczne, które stanowiły 93 proc. ich przychodów. - W co drugiej kontrolerzy wykryli nieprawidłowości wpływające na efektywność ich działań - poinformował podczas wczorajszej konferencji prasowej wiceprezes NIK Jacek Jezierski.
Według niego, fundacje popełniały nieprawidłowości natury formalnej i merytorycznej. Kontrola wykazała przypadki znacznego wzrostu kosztów działalności fundacji, wypłacania zawyżonych wynagrodzeń oraz udzielania intratnych zleceń członkom organów fundacji. Izba oszacowała, że wartość nieprawidłowo wydatkowanych środków pozyskanych ze źródeł budżetowych wyniosła 1,6 mln zł, wobec 3,5 mld zł otrzymanych przez fundacje z budżetu państwa. W 13 skontrolowanych jednostkach wynagrodzenia ustalano niezgodnie z ustawą o wynagradzaniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi. Według NIK, łączna kwota przekroczeń w latach 2000-2004 wyniosła 2,9 mld zł. W 5 fundacjach decyzje o wynagrodzeniach podejmowały organy niemające do tego uprawnień. W ten sposób wypłacono 600 tys. zł. NIK poinformowała, że w sprawie nienależnie pobranych pieniędzy toczyły się postępowania i część wynagrodzeń jest zwracana.
Zdaniem NIK, minister skarbu niewłaściwie nadzorował fundacje - nie wykorzystywał uprawnień nadzorczych i dopuszczał, by fundacje omijały ten nadzór. - Działo się to w luce prawnej - tłumaczył wiceprezes Jezierski. Między innymi fundacji "Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej - Counterpart Fund" udało się doprowadzić do tego, że resort skarbu utracił kontrolę nad działalnością zarządu fundacji. NIK - jak informował Jezierski - nie wie, czy w ogóle był sens powoływania fundacji i czy administracja nie wykonałaby tych zadań lepiej i taniej.
Paweł Tunia, "Nasz Dziennik" 2007-02-09


Autor: ea