Gdzie ta skuteczność?
Treść
Zaledwie jednego gola w rundzie jesiennej strzelili swym przeciwnikom piłkarze piątoligowej Biegoniczanki. Ten bramkowstręt graczy z przemysłowej dzielnicy Nowego Sącza jest o tyle zastanawiający, że przecież w formacji ofensywnej drużyny występują tej miary gracze, co rutynowany Grzegorz Kuźma, czy Sebastian Borkowski. O Rafale Liberze, niegdysiejszym reprezentancie Polski juniorów nie wspominając.
Trener biegoniczan Tadeusz Kantor zapewnia, że w polu jego podopieczni radzą sobie zupełnie przyzwoicie, kompletnie natomiast tracą głowę w momencie, gdy wystarczy przyłożyć nogę do piłki, aby ta wpadła do siatki rywali. Przytomności umysłu nie zabrakło jedynie przed tygodniem w potyczce ze Skalnikiem wspomnianemu Kuźmie. Efekt: trzy punkty wywiezione z trudnego terenu w Kamionce Wielkiej.(DW), "Dziennik Polski" 2007-04-10
Autor: ea