Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Godni synowie Nowego Sącza

Treść

Rozmowa z Ryszardem Kaczorowskim, ostatnim prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej na Uchodźstwie, honorowym patronem I Światowego Zlotu Sądeczan Jakich użyto argumentów, by Pan prezydent zgodził się na przyjęcie honorowego patronatu nad sokolą inicjatywą? - To dla mnie zaszczyt móc sprawować, że się tak wyrażę, duchową pieczę nad tym ze wszech miar cennym projektem. Z propozycją zwrócił się mój młodszy druh Jerzy Giza, wnuk przedwojennego generała i właściwie nie musiał używać żadnych argumentów. Wystarczyło, że powiedział, iż sądeckie sokoły chcą, bym był z nimi podczas ich zlotu. Nie zastanawiałem się ani chwili. Do Nowego Sącza osobiście Pan Przeydent jednak nie przyjedzie? - Niestety, w tym samym czasie w Lublinie odbywać się będzie zjazd rodzinny Kaczorowskich. Proszę wybaczyć, ale koszula bliższa ciału, aniżeli sukmana, a w dwóch miejscach naraz być nie mogę. Wielka szkoda, bowiem naprawdę miałem ogromną chęć odwiedzenia Nowego Sącza. Ale zapewniam, że sercem będę z uczestnikami waszego zlotu, a wiele wskazuje na to, że nad Dunajcem pojawię się 1 września. Po raz ostatni gościł Pan prezydent w Nowym Sączu podczas otwarcia wystawy sokolej w 1993 roku. Jakie zachował Pan wspomnienia z pobytu w naszym mieście? - Czas trochę zatarł w mej pamięci tamtą wystawę. Był to mój pierwszy, jak dotąd jedyny i mam nadzieję, że nie ostatni pobyt w Nowym Sączu. Wiem na pewno, że miasto bardzo mi się podobało i niezmiernie cieszę się, że tradycje "Sokoła" akurat tutaj odrodziły się tak mocno i są kultywowane. Przecież z szeregów tej organizacji wyszły niezliczone rzesze żołnierzy - obrońców ojczyzny, to na jej gruncie tworzyło się polskie harcerstwo. Przypominam sobie, że spotkanie z sądeckimi członkami "Sokoła" wywarło na mnie duże wrażenie. To nie są uprzejme słowa, wypowiadane tylko dlatego, że telefonuje pan z tego miasta. Naprawdę podziwiam i lubię Nowy Sącz, choćby z uwagi na jego wielkich synów: generałów Józefa Kustronia i Józefa Gizę. Pierwszego osobiście oczywiście nie znałem, natomiast z drugim miałem bezpośredni kontakt, tuż przed bitwą pod Monte Cassino. To długa historia, o której dużo by mówić. W każdym razie, w trakcie tego spotkania czułem się jak postać z wiersza Mariana Hemara "Szeregowiec i Generał". Królewski Gród kojarzy mi się też nieodmiennie z działającą w nim Wyższą Szkołą Biznesu. Śledzę w Londynie polską prasę, a z jej informacji wynika, że zajmuje czołowe miejsca we wszelkich ogólnokrajowych rankingach. Powinniście być z tego dumni. Czy wie Pan prezydent, że zrodził się projekt, by nadać Mu honorowe obywatelstwo Nowego Sącza? - To dla mnie wielkie wyróżnienie. Rozumie pan jednak, że wielce niezręcznie jest mi ten fakt komentować. Nie będę przecież szukał argumentów, przemawiających za celowością tego zamiaru. Ale już sam pomysł poczytuję sobie za ogromny honor. Jakie przesłanie zadedykowałby Pan Prezydent uczestnikom zlotu sądeczan? - Chciałbym, żeby wciąż pamiętali, iż pielęgnowanie przeszłości bardzo pomaga w rozwiązywaniu problemów przyszłości. Rozmawiał: DANIEL WEIMER Program zlotu Sobota, 21 lipca * godz. 11, MCK "Sokół", sala R. Sichrawy: Konferencja ph. "Aktywność obywatelska podstawą rozwoju. Historia i nowe wyzwania" W programie wykłady i wystąpienie wybitnych osobistości związanych z regionem: * Janusz Sepioł - "Społeczeństwo obywatelskie i jego wrogowie" * Dr Tomasz Homa SJ, prodziekan Instytutu Kulturoznawstwa Ignatianum - "Inicjatywy i organizacje pozarządowe w Polsce po 1989 r." * Antoni Kroh - "Towarzystwo Gimnastyczne Sokół - spontaniczny ruch społeczny" * Prof. Dr hab. Bolesław Faron - "Z powrotu do korzeni" * Ewa Zając Goleń - "Powstanie Solidarności w Nowym Sączu" * Bożena Mściwujewska Ktuk i Ryszard Kruk - "Prasa lokalna na rzecz budowania społeczeństwa obywatelskiego - doświadczenia Almanachu Muszyny" * Jerzy Giza - "Ryszard Kaczorowski - londyński depozytariusz polskości". Po wykładach zaplanowano dyskusję, a po niej biesiada uczestników konferencji w pszczelarskim skansenie "Sądecki Bartnik". Niedziela, 22 lipca * godz. 9.30: msza św. w Bazylice św. Małgorzaty, rozpoczynająca Festiwal Święto Dzieci Gór; * godz. 11, ratusz: spotkanie uczestników zlotu i festiwalu z władzami Małopolski i Nowego Sącza; * godz. 12.30: spływ Popradem z Piwnicznej do Rytra, spacer z przewodnikiem po Starym Sączu; * godz. 19: korowód zespołów festiwalowych; * godz. 20, rynek: koncert inauguracyjny Święta Dzieci Gór. "Dziennik Polski" 20.07.07

Autor: aw