Gorąco pod celą
Treść
Dodatkowa porcja wody mineralnej w każdej celi, możliwość skorzystania z natrysku podczas wyjść na plac spacerowy i udział w zajęciach rekreacyjnych, rezerwowany dla wzorowych osadzonych - w ten sposób próbuje walczyć z upałem dyrekcja sądeckiego więzienia. Wczoraj wprowadzono tam działania mające ograniczyć uciążliwości związane z nadejściem fali upałów. - Wprowadziliśmy obowiązkowe wyjścia na plac spacerowy, by podczas nieobecności osadzonych można było porządnie przewietrzyć cele - mówi mjr Zdzisław Śliwiński, zastępca dyrektora Zakładu Karnego w Nowym Sączu. - W związku z wysoką temperaturą lekarz pozytywnie opiniuje też wnioski o przyznanie wiatraczków do ochładzania powietrza. Kierowane są do tych miejsc, w których przebywają osadzeni, cierpiący na alergie i choroby układu oddechowego. Do cel trafia też więcej wody i soków. Dodatkowo więźniowie wychodzący na plac spacerowy mogą skorzystać ze znajdującego się tam natrysku. Taką dodatkową kąpiel zafundowano też osadzonym biorącym udział w zajęciach rekreacyjnych. Wczoraj w ZK rozgrywano turniej siatkówki, w którym rywalizowały z sobą reprezentacje poszczególnych oddziałów. Dodajmy, że nowosądeckie więzienie od lat boryka się z problemem przeludnienia, które jest szczególnie dotkliwe podczas upałów. W celach przebywa łącznie 489 osadzonych, choć formalnie powinny one mieścić do 426 osób. (SZEL) "Dziennik Polski" 17.07.07
Autor: aw