Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Kierunek - Warszawa

Treść

Grupa lekarzy z sądeckiego szpitala i działających przy nim przychodni weźmie udział w jutrzejszej manifestacji w Warszawie. Do stolicy mają przyjechać strajkujący lekarze z całego kraju. Protestować będą również pielęgniarki oraz położne.



Doktor Zbigniew Moroz, przewodniczący sądeckiego oddziału Związku Zawodowego Lekarzy szacuje, że na manifestację pojedzie kilkunastu lekarzy z Nowego Sącza.

- Do stolicy wybiera się większa grupa, z całej Małopolski - mówi. - Jedziemy pociągiem, mamy zarezerwowane przedziały. Lekarze są zdeterminowani, pojawiła się nawet propozycja, aby w Małopolsce blokować - w formie protestu - skrzyżowania w miastach. Jest ona brana pod uwagę na wypadek, gdyby żadnego skutku nie odniosły manifestacje i rozmowy.

Rozmowy kierownictwa Krajowego Związku Zawodowego Lekarzy oraz Ogólnopolskiego Związku Pielęgniarek i Położnych z rządem, dotyczące ich realizacji prowadzone są od kilku tygodni. Na razie nie ma w nich przełomu, który satysfakcjonowałby protestujące środowiska.

Z każdym tygodniem strajk w szpitalach zaostrza się. W niektórych placówkach w kraju większość lekarzy złożyła już trzymiesięczne wypowiedzenia z pracy. W Nowym Sączu w zakończonym w ubiegłym tygodniu referendum, w którym wzięło udział ok. 70 proc. lekarzy tylko ok. 40 proc opowiedziało się za tą ostatnią formą protestu.

Lekarze z sądeckiego szpitala biorą udział w strajku od samego początku, czyli już od miesiąca. Nie wypełniają dokumentacji do Narodowego Funduszu Zdrowia z wyjątkiem aktów zgonu. Szpital i jego specjalistyczne przychodnie pracują tak, jak na ostrym dyżurze - przyjmowani są tylko pacjenci w stanach zagrożenia zdrowia i życia. Planowe operacje przesuwane są na inne terminy.

We wtorek w Warszawie razem z koleżankami z całego kraju w planowanej demonstracji wezmą też udział sądeckie pielęgniarki i położne. Do stolicy wybiera się ich ponad 40. Walczą m. in. o wyższe zasadnicze uposażenie - do 3 tys. zł i włączenie dodatku do podstawy ich płacy. (MIGA)

Autor: ea