Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Kolejni Słowacy w KTH

Treść

Od poniedziałku z zespołem KTH Krynica trenuje słowacki napastnik Michal Valentik. Ma 31 lat, a ostatnio grał w Trnavie. W środę późnym wieczorem klub z Krynicy zgłosił jeszcze jednego Słowaka. Jest nim 25 letni Roman Śimunek z Bratysławy. W ten sposób KTH ma w swoim składzie 6 obcokrajowców, choć grać może tylko pięciu.

Słowacki lewoskrzydłowy Roman -imunek jest wychowankiem Slovana Bratysława. Ma na swoim koncie występy w zespołach słowackiej pierwszej oraz ekstraligi. Grał także w Czechach, a w Słowacji bronił barw HC Trnava wraz ze znanym w Krynicy Andrejem Szoke. W poprzednim sezonie w 28 spotkaniach zdobył 11 goli i zaliczył 13 asyst.

- Cieszę się, że będą z nami Valentik oraz Simunek - nie ukrywa trener KTH Krynica Petr Kremen. - To bardzo dobrzy i doświadczeni zawodnicy. Są z Bratysławy i potrafią grać w hokeja. Jestem przekonany, że obaj bardzo nam pomogą. Wszystkie formalności zostały załatwione. Przed nami walka z Naprzodem o znalezienie się w czołowej ósemce ligi. Szukaliśmy zawodników z polskiej ligi, ale się nie udało.

Z Podhala do KTH miał przyjść Michał Radwański, który już kiedyś bronił krynickich barw, ale postawił zbyt wygórowane żądania. Ostatecznie wrócił do domu, czyli do KH Sanok.

- Ostatnie dni, a zwłaszcza godziny, były bardzo nerwowe - dodaje dyrektor MOSiR oraz szef Komisji Rewizyjnej KTH Jerzy Szyszka. - Cały czas szukaliśmy polskiego hokeisty. Było kilka propozycji, ale okazały się one mało realne. W ostatniej chwili pojawił się jeszcze jeden zawodnik ze Słowacji. Trener Petr Kremen uważa, że to dobry kandydat. Mam nadzieję, że z tymi hokeistami zrealizujemy cel, czyli pozostanie w ekstraklasie.
(JEC), "Dziennik Polski" 2006-12-22

Autor: ea