Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Kolejny Puchar Świata

Treść

Kajakarstwo górskie. Dzisiaj w słoweńskim Tacen, na jednym z najtrudniejszych torów świata, rozpoczyna się druga edycja Pucharu Świata w slalomie kajakowym. Polacy zaprezentują się w takim samym składzie jak w czeskiej Pradze. Nasi kajakarze są w Tacen od poniedziałku i ostro trenują przed kolejnymi, ważnymi zawodami. Przed tygodniem najlepiej spisała się osada w C 2 Paweł Sarna/Marcin Pochwała, która zajęła 6 miejsce. Jeżeli nie popełnią błędów - o co w Tacen nietrudno - mają szansę na finał. Jak popłyną kanadyjkarze w C 1? Trudno powiedzieć. Wciąż zawodzi najbardziej doświadczony Krzysztof Bieryt, ale za to nadspodziewanie dobrze spisuje się Grzegorz Hedwig. Jeżeli pokona trasę bez punktów karnych, wtedy z pewnością awansuje do finałów. W K 1 mężczyzn wystąpi trzech zawodników. Tu wszyscy mają szanse płynąć w finale. Obecnie na świecie jest 30 kajakarzy, z których każdy może wygrać. Warto jednak przypomnieć, że dwa lata temu podczas mistrzostw Europy w Tacen w finałach pływał Dariusz Popiela. Tym razem duże nadzieje pokłada się w braciach Polaczykach. Zdaniem trenera Kazimierza Kuropeski, Mateusz powinien w tym sezonie prześcignąć brata Grzegorza. Jeśli chodzi o nasze panie: Agnieszkę Stanuch, Małgorzatę Milczarek i Natalię Pacierpnik, rokowania są nienajlepsze. Sukcesem będzie, jeśli uda im się zakwalifikować do półfinałów. Na dzisiaj nie wiadomo, kto wystąpi w PŚ w C 1. Do Tacen pojechało czterech zawodników, a może wystąpić trzech. Od początku sezonu trener Zbigniew Miązek stara się, aby Grzegorza Hedwiga zastąpił w kadrze Grzegorz Wójs. Jednak podczas wszystkich zawodów poza granicami Polski lepszy jest - i to o wiele - Grzegorz Hedwig. (JEC) "Dziennik Polski" 06.07.07

Autor: aw