Kuferek św. Kingi
Treść
Ponad 5 tys. zł zebrano podczas sobotniego balu charytatywnego zorganizowanego przez Radę Rodziców i uczniów Gimnazjum nr 5. Pieniądze wspomogą gimnazjalistów z ubogich rodzin oraz niepełnosprawnych wymagających leczenia.
To pierwsza taka impreza w "Piątce". Debiut był udany, bo tak wysokich datków nikt się nie spodziewał. W złotym kuferku uczennicy przebranej za patronkę Gimnazjum nr 5 św. Kingę lądowały tylko wysokie nominały. Nie było brzęczących monet. Spore wpływy przyniosła też aukcja obrazów i haftowanych chust wykonanych przez uczniów klas integracyjnych.
- Ten bal miał nam wszystkim uświadomić, jak wielkie znaczenie ma umiejętność dzielenia się z innymi, okazywania miłości potrzebującym - mówi Teresa Wójcik-Florek, przewodnicząca Rady Rodziców w Gimnazjum nr 5. - Pieniądze przeznaczymy na pomoc materialną dla uczniów z ubogich rodzin oraz rehabilitację niepełnosprawnych gimnazjalistów. Chcemy też wesprzeć tych najbardziej uzdolnionych.
O tym, że talentów wśród młodzieży gimnazjalnej nie brakuje świadczył spektakl pt. "Wiele twarzy miłości", w którym zaśpiewali, zatańczyli i zagrali sami uczniowie. Przesłanie do dzielenia się z innymi wzięli sobie do serca także hojni sponsorzy, którzy zadbali, by na efektownie przystrojonych stołach dla 100 zaproszonych gości nie zabrakło smakołyków. Takim gestem wykazali się m.in. właściciele masarni i sklepów, a także piekarze, cukiernicy oraz współpracująca z rodzicami Kwiaciarnia AGA. (SZEL), "Dzienik Polski" 2007-02-05
Autor: ea