Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Malarstwo i rzeźba Podhala

Treść

Nowy Sącz. Artyści spod Tatr

Prace trzech artystów spod Tatr można oglądać na wystawie w Małopolskim Centrum Kultury "Sokół". Jej wernisaż odbył się w piątek wieczorem. Antoni Malczak, dyrektor "Sokoła", podziękował Stanisławowi Cukrowi, Ireneuszowi Wrześniowi i Władysławowi Trebunia-Tutce za ich ogromny wkład w rozwój kulturalny regionu.

Na wystawie można oglądać prace malarskie, tkaniny i rzeźbę.

Motywem przewodnim dla prac Stanisława Cukra jest, jak mówi, człowiek. Także rodzina i dzieci stawią dla niego źródło inspiracji.

- To widać na tej wystawie - mówi rzeźbiarz. - Jedna z prac przedstawia moją żonę, inna córkę. Jest również Dante, ta praca zdobyła złoty medal w 1992 roku na Biennale Małej Formy Rzeźbiarskiej w Rawennie.

Z kolei dla Ireneusza Września ulubione tematy "to kompozycje metaforyczne, w których jawi się zawsze niebanalny pejzaż". Bliska jest mu sztuka Tetmajera, Hasiora. Temu drugiemu poświęcił jeden z obrazów, który można zobaczyć na wystawie.

- Płonący pomnik, który tu widać, jest symbolem autorstwa Hasiora. Swego czasu był pomysł, aby stanęła ona w Nowym Sączu, ale ówczesne władze się na to nie zgodziły - mówi Ireneusz Wrzesień.

Ostatni z trzech autorów prac nie był obecny na wystawie. Władysław Trebunia-Tutka swoje artystyczne zainteresowania przejawiał od najmłodszych lat. Na początku rozwijał się muzycznie w rodzinnej kapeli. Jego zdolności plastyczne odkrył ojciec - Jan. Spośród prac pokazanych na wystawie wyróżnia się płótno "Tańczący harnasie".

Prace artystów będzie można oglądać do 8 lutego.

(NalePa), "Dziennik Polski" 2007-01-29

Autor: ea