Marcinowi nie udało się
Treść
Sądeczanin Marcin Gawron rozegrał pierwszy mecz jako senior w turnieju ATP w Poznaniu. Polak przegrał z Włochem, ale po bardzo dobrej grze. - W pierwszej rundzie Marcin trafił na Lorenzi, który znajduje się w pierwszej setce rankingu ATP - mówi trener Marcina Gawrona, Mario Trnovsky. - Od początku grał bardzo dobrze. Zaskakiwał rywala szybkością. Pod tym względem był lepszy. Jednak to Włoch wygrał. Stało się tak, gdyż przeciwnik nie popełniał błędów, natomiast Marcin - całą masę. Tak bardzo chciał, że psuł wiele piłek. Po meczu, o grze Marcina Gawrona wyrażano się bardzo pozytywnie. Fachowcy stwierdzili, że jako jedyny z Polaków, którzy mieli tzw "dziką kartę", pokazał dobry tenis. - Wydaje się, że Marcinowi zabrakło przede wszystkim doświadczenia - dodaje Mario Trnovsky. - Włoch umiał wykorzystać wszystkie jego słabsze zagrania. Co z tego, że Marcin był szybszy, ale nie umiał tego wykorzystać. Ale... pierwsze koty za płoty. Frycowe musiał zapłacić. Teraz już wie, że z zawodnikami z pierwszej setki można skutecznie powalczyć. Marcin Gawron - Paolo Lorenzi 4-6, 2-6 Mimo przegranej w singlu sądeczanin - wraz z Grzegorzem Panfilem - zagrają w deblu przeciwko parze brazylijsko chilijskiej. Według trenera, polska para wylosowała dobrze i ma szanse na awans do drugiej rundy. (JEC) "Dziennik Polski" 2007-07-25
Autor: wa