Masażysta przy sztalugach
Treść
Abstrakcje i akty zaprezentował w piątek w nowosądeckiej galerii TPSP Krzysztof Opielewicz. Na co dzień rehabilitant i masażysta w sanatorium "Wiarus" w Muszynie realizuje swoje malarskie pasje w domowym zaciszu, po kolejnym dyżurze.
Krzysztof Opielewicz od pięciu lat należy do oddziału Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Muszynie. Używa techniki oleju i akrylu, a do jego ulubionych tematów należą pejzaże, abstrakcje i akty. W malowaniu tych ostatnich pomaga mu wykonywany zawód.
- Anatomię mam dobrze opanowaną, więc realizowanie tego tematu nie sprawia mi żadnych kłopotów - żartuje Krzysztof Opielewicz.
Autor ma już na koncie kilka indywidualnych wystaw, ale najczęściej prezentuje swoje prace na zbiorowych wernisażach plastyków z TPSP. Nie ustaje w poszukiwaniu nowych form i dróg twórczego rozwoju, choć - jak sam wyznaje - w ciągu ostatnich dwóch lat przystopował nieco tempo pracy. Na świat przyszła córeczka, więc wolny czas, który wcześniej poświęcał na malowanie, spędza z dzieckiem. (SZEL) , "Dziennik Polski" 2007-02-12
Autor: ea