Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Minęły 63 lata od 63 bohaterskich dni

Treść

Przeżywamy dziś 63. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. O godzinie 17.00 nie tylko w Warszawie, ale również w innych miastach Polski zawyją syreny. Przed pomnikiem Gloria Victis w stolicy właśnie po tej godzinie rozpoczną się główne uroczystości z udziałem prezydenta Lecha Kaczyńskiego i premiera Jarosława Kaczyńskiego. W tym roku rocznica Powstania Warszawskiego jest uroczyście obchodzona od kilku dni. Wczoraj, w przeddzień 63. rocznicy, na Zamku Królewskim w Warszawie odbyła się uroczysta sesja Rady Miasta, na której ogłoszono uchwałę o przyznaniu tytułu honorowego obywatelstwa miasta stołecznego Warszawy. Dwaj uczestnicy Powstania Warszawskiego: Janusz Brochwicz-Lewiński ps. "Gryf" i Wiesław Chrzanowski, oraz Czesław Cywiński, prezes Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, zostali uhonorowani tym tytułem. Wieczorem przed katedrą polową Wojska Polskiego w intencji poległych powstańców sprawowana była uroczysta Msza św. pod przewodnictwem Prymasa Polski ks. kard. Józefa Glempa. W Eucharystii uczestniczyli m. in.: para prezydencka Lech i Maria Kaczyńscy, premier Jarosław Kaczyński, powstańcy warszawscy, żołnierze Armii Krajowej, kombatanci, wojsko, harcerze oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy stolicy. Podczas kazania metropolita warszawski ks. abp Kazimierz Nycz wskazał na wartość zrywu sprzed 63 lat. - Wierzymy, że krzyż i ofiara Powstania Warszawskiego to jedna z najważniejszych dróg ku wolności - Polaków, warszawiaków, o której trzeba pamiętać dziś, kiedy wspominamy tamte wydarzenia - powiedział ksiądz arcybiskup. - Każda ofiara, każda ofiara ludzka, każdy krzyż na drodze ku wolności ma sens, także ten Powstania Warszawskiego - podkreślił metropolita. Po Mszy św. przed pomnikiem Bohaterów Powstania Warszawskiego odbył się apel poległych. Prezydent Lech Kaczyński podziękował weteranom powstania i wskazał na prowadzoną obecnie bitwę o historię. - O ile w Polsce w ciągu ostatnich lat o tym bohaterskim wydarzeniu, które było wielkim krokiem ku wolności, pamiętamy, odpowiednio o tyle w świecie ciągle mamy do czynienia ze swoistą amnezją. To zdarzenie jest często mylone z innym bohaterskim wydarzeniem - z powstaniem w warszawskim getcie - powiedział prezydent Kaczyński. - Teraz naszym zadaniem jest to, co w Polsce już zostało przywrócone, przywrócić także w historii Europy - wskazywał. - To zadanie trudne, ale musimy je przyjąć - podkreślił prezydent Kaczyński. Czesław Cywiński, prezes Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, podziękował prezydentowi w imieniu środowisk kombatanckich za jego działania. Mówiąc o płomieniu wolności, który jaśniał podczas powstania czy później w czasach "Solidarności", pytał, co zrobić, aby ten ogień w dalszym ciągu podtrzymać i móc go przekazać nowym pokoleniom. - Zwracam się z apelem, żebyśmy ograniczyli spory, żebyśmy przestali krytykować niekonstruktywnie, żebyśmy dali legalnie wybranym władzom - parlamentowi, prezydentowi - dalej działać, bo to jest nasza przyszłość - pokreślił prezes Cywiński. Dziś z okazji 63. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego po raz pierwszy nie tylko w stolicy, ale w kilku miastach Polski o godz. 17.00, czyli w godzinę "W", rozlegnie się dźwięk syren. Władze stolicy zaapelowały do warszawiaków, aby o godz. 17.00 na dźwięk syren zatrzymali się na trzy minuty. W mieście wstrzymany zostanie również ruch uliczny. Syreny będą włączone także w innych miastach Polski, m. in.: Lublinie, Poznaniu, Wrocławiu, Opolu, Radomiu, Łodzi i Rzeszowie. W głównych uroczystościach przed pomnikiem Gloria Victis o godz. 17.00 wezmą udział m.in. prezydent Lech Kaczyński, premier Jarosław Kaczyński oraz prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Wcześniej przed Grobem Nieznanego Żołnierza odbędzie się uroczysta odprawa wart. Przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, kombatanci oraz mieszkańcy stolicy złożą wieńce. Pamięć w postaci złożonych kwiatów zostanie okazana pod stołecznymi pomnikami gen. Stefana Grota-Roweckiego, gen. Antoniego Chruściela "Montera". Wieczorem na kopcu Powstania Warszawskiego przy ul. Bartyckiej zapłonie przyniesiony z Grobu Nieznanego Żołnierza ogień pamięci, który będzie płonął przez kolejne 63 dni, aż do 2 października - rocznicy upadku Powstania Warszawskiego. Grzegorz Lipka "Nasz Dziennik" 2007-08-01

Autor: wa