Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Na lachowską nutę

Treść

Nie dołbym cie Szoncu za skarby wszechświata,

bom sie tu ulęgnął na niebieskich kwiatach.

Słonecko, wietrzycek i woda zdrojowo,

Nicym na śmietanie od dziecka mnie chowo..."



Tak śpiewają "Sądeczanie", zawołani muzycy i tancerze podczas swoich koncerów. Ostatnio zespół mogli oklaskiwać kuracjusze i kryniczanie w Pijalni Głównej. Z fasonem, z przytupem panie i panowie hulali cięte i wściekłe polki, sztajerki i sądeckie krakowiaki.

Grupa jest jedną z wizytówek Miejskiego Ośrodka Kultury w Nowym Sączu (do niedawna Domu Kultury Kolejarza). Powstała w roku 1963 z inicjatywy niezapomnianej Lidii Michalikowej, choreografa, znawczyni "naskiego" folkloru, a wsparli ja wtedy dyrektor DKK Leon Barbacki i instruktor Tadeusz Moskal. W ciągu ponad czterech dekad "Sądeczanie" wystąpili na setkach festiwali w kraju i za granicą (prawie w całej Europie). Zdobywali "Złote Ciupagi" w Zakopanem i "Złote Serca" w Żywcu, wspierali imprezy charytatywne. Dali 800 koncertów, które - jak obliczają - obejrzało ponad 2 mln widzów. (PG) , "Dziennik Polski" 2007-02-19

Autor: ea