Nie ma reorganizacji ligi
Treść
Piłka ręczna. Zarząd Polskiego Związku Piłki Ręcznej podjął decyzję, że nie będzie w tym sezonie reorganizacji I ligi kobiet. Wcześniejsze zapowiedzi mówiły, że mają powstać dwie grupy, północna i południowa. To dawało szansę na pozostanie w tej klasie rozgrywkowej drużynie AZS Beskid Nowy Sącz. - Decyzja ta powoduje, że będziemy grać w II lidze - mówi trener Włodzimierz Strzelec. - Patrząc dzisiaj na ostatni sezon i na to, co mamy w klubie, dla nas jest to optymalne rozwiązanie. W ciągu ostatnich lat odeszło kilka zawodniczek, w tym Agnieszka Dąbrowska i Kamila Szczecina. Kilka starszych piłkarek zamierza zająć się rodziną i prawdopodobnie już nie wystąpią na parkiecie. Z częścią rozmawiałem i np. Małgorzata Śliwa wyraziła chęć pomocy, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Jednym słowem wracamy do początku. Zespół AZS Beskid w nowym sezonie w lidze będzie rywalizował m.in. z AZS PWSZ Olimpia Nowy Sącz. - W grupie, która będzie grała w II lidze, trzon stanowić będą zawodniczki z rocznika 1991/1992 - dodaje Włodzimierz Strzelec. - Są to juniorki młodsze, które wystąpią również w swojej kategorii wiekowej. Niestety Zarząd Polskiego Związku Piłki Ręcznej zadecydował, że w kategorii wyższej mogą grać tylko trzy zawodniczki. To powoduje, że w tym sezonie nie zgłaszamy do ligi juniorek starszych. Moim zdaniem, to wielki błąd. Sytuacja w żeńskiej piłce ręcznej jest trudna i każde ograniczenie źle na to wpływa. My skupimy się na II lidze, gdzie nasze juniorki będą zdobywać doświadczenie, które zaprocentuje później. Przygotowania do nowego sezonu zespół AZS Beskid Nowy Sącz rozpocznie 8 sierpnia. (JEC), "Dziennik Polski" 2007-06-21
Autor: ea