Nie wierzyli, że można
Treść
Nie wierzyli, że można
Siatkówka - III liga mężczyzn
KS Dunajec Nowy Sącz - Hejnał Kęty 0-3 (17-25, 17-25, 19-25)
Sędziowali: Krzysztof Kozłowski i Damian Florek z Gorlic. Widzów; 100.
Dunajec: Ociepka, Szura, Śmiszek, Hebda, Grygiel, Mąka; Ł. Mężyk - libero, Kulak, Hejmej, Mucha.
Hejnał: Anysz, Fijołek, Kożuchniak, Wołek, Koszatka, Ficoń, Zając - libero, Kurek, Kubica.
Mecz z liderem III ligi tylko momentami był wyrównany. Goście bardzo umiejętnie wykorzystywali chwile słabości sądeczan. Zespół KS Dunajec do połowy każdego z setów grał dobrze i skutecznie. Później wystarczył jeden, dwa błędy i gra się sypała.
- Wydaje mi się, że przegraliśmy tak łatwo, gdyż zespół nie wierzył, że da się z liderem pograć - stwierdził trener drużyny KS Dunajec, Bogdan Mężyk. - Może cieszyć postawa młodych zawodników. Niestety od początku sezonu ciągle ktoś wypada ze składu. Teraz nie grał Banecki - kontuzja, chory był Kulak. Dzisiaj gramy zaległy mecz z Wandą i też w bardzo okrojonym składzie. Teraz naszym zadaniem jest utrzymanie w tabeli co najmniej 9 miejsca, które gwarantuje pozostanie w lidze. Jest to możliwe, bowiem z najtrudniejszymi zespołami już graliśmy mecze.
Trudne chwile przeżywa zespół z Bobowej, który jest zagrożony spadkiem. (JEC) , "Dziennik Polski" 2007-01-18
Autor: ea