Niezszerzonych przybywa
Treść
Po radnych Antonim Rączkowskim i Józefie Bocheńskim, teraz Elżbieta Chowaniec odeszła z Klubu Platformy Obywatelskiej w Radzie Miasta Nowego Sącza. Podobnie jak poprzednicy dołączy do grona niezrzeszonych.
- Dotąd miałam nadzieję, że będziemy tworzyć jednolitą grupę, działających zgodnie radnych, że nie będzie żadnych incydentów i wzajemnych oskarżeń. Jestem radną trzecią kadencję, zawsze byłam bezpartyjna, startowałam z listy PO, na którą mnie zaproszono. Nigdy wcześniej nie zmieniałam klubów, ale teraz chcę być niezależna, nie ulegać wpływom i naciskom. Chcę zachować twarz do końca kadencji - deklaruje radna Chowaniec.
Zapewnia, że nie dostała zaproszenia do Klubu Prawa i Sprawiedliwości, obecnie najliczniejszego w Radzie Miasta. A jeśli nawet taką propozycję dostanie, to z niej nie skorzysta. Radna Chowaniec, która jest przewodniczącą Zarządu os. Zabełcze wolałaby wspólnie z kolegami: Bocheńskim - przewodniczącym os. Chruślice i Rączkowskim - przewodniczącym os. Gołąbkowice, utworzyć własny klub zarządów osiedli.
- Nic złego się nie dzieje. Tracimy większość, ale zyskujemy na jakości - mówi Józef Hojnor, przewodniczący Klubu Radnych PO w Radzie Miasta Nowego Sącza.
Szef klubu PiS Artur Czernecki nie kryje zadowolenia z obrotu spraw.
- Na razie z PO odeszła trójka, wkrótce może będą następni. Prowadzę rozmowy z innymi osobami z ich klubu - twierdzi.
Obecnie najliczniejszym klubem w Radzie Miasta Nowego Sącza jest PiS, który liczy 11 na 23 mandaty. PO w ciągu tygodnia straciła trzech członków i liczy obecnie 7 mandatów. Niezrzeszeni od początku kadencji pozostają: Zofia Pieczkowska i Kazimierz Sas. Od kilku dni jeszcze: Bocheński, Rączkowski i Chowaniec.
(MONK) , "Dziennik Polski" 2007-03-15
Autor: ea