Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Norma na osobę

Treść

To jednostkowy przypadek - twierdzi dyrektor sądeckiego więzienia, komentując decyzję sądu nakazującego wypłatę odszkodowania za przebywanie w zbyt ciasnej celi .



Precedensowy wyrok, przyznający skazanemu mężczyźnie 150 tys. zł odszkodowania za przebywanie w zbyt ciasnej celi prawdopodobnie nie wywoła lawiny podobnych pozwów w Nowym Sączu - twierdzi dyrektor sądeckiego więzienia Tadeusz Chruślicki. Jednocześ nie przyznaje, że co roku na jego biurko trafiają skargi osadzonych, skarżących się na przeludnienie w celach.

Niedawno Sąd Najwyższy zasądził wysokie odszkodowanie dla więźnia skazanego za oszustwa kredytowe i handel narkotykami. Mężczyzna przebywał w kilku aresztach w Polsce i wszędzie narzekał na złe warunki. Obliczył, że powierzchnia przeznaczona dla jednego osadzonego w celi nie przekraczała 2,5 m kw., czyli była o pół metra mniejsza od obowiązującej normy. Sąd uznał jego argumenty i zasądził odszkodowanie.

- To problem wszystkich polskich zakładów karnych borykających się z przeludnieniem - przyznaje Tadeusz Chruślicki. - Nie spodziewam się jednak, by opisywany przypadek spowodował lawinę podobnych pozwów. Niedawno rozpatrywaliśmy dwie skargi osadzonych skarżących się na ciasnotę w celach. Zostały one jednak odrzucone, bo nie udowodnili, że z tego powodu doznali znacznego uszczerbku na zdrowiu.

Nie zmienia to faktu, że także w nowosądeckim więzieniu od trzech lat istnieje problem przeludnienia w celach. Oblicza się je na 115 proc., co oznacza, że w 15 procentach pomieszczeń jest zbyt ciasno. Dotyczy to przede wszystkim 14- i 16-osobowych cel. Dlatego podejmuje się szereg działań mających zmniejszyć uciążliwości wynikające z przebywania w takich warunkach. Gdy robi się ciepło, cele są częściej wietrzone, a więźniowie mogą nosić luźniejsze ubrania.

Dodajmy, że ZK w Nowym Sączu przygotowuje się już do skutków wprowadzenia ustawy o sądach 24-godzinnych, z czym wiąże się konieczność wygospodarowania dodatkowego miejsca np. dla chuliganów rozrabiających na meczach piłkarskich. Tadeusz Chruślicki ocenia, że pomimo przeludnienia (przy pojedmności 430 osób w nowosądeckim więzieniu przebywa około 500 osadzonych) powinno się to udać bez poważniejszego naruszenia norm przewidzianych na każdego więźnia.

(SZEL), "Dziennik Polski" 2007-03-08

Autor: ea