Oczekiwana zmiana miejsc
Treść
Prezydent Ryszard Nowak podczas jutrzejszej sesji chce doprowadzić do odwołania z funkcji sekretarza miasta Nowego Sącza Piotra Lachowicza, przewodniczącego Rady. Złożył też projekt uchwały powołujący na jego miejsce Marka Oleniacza.
Prezydent nie może obsadzić tego stanowiska dopóki Lachowicz korzysta z prawa do czteroletniego bezpłatnego urlopu.
Piotr Lachowicz, konkurent pokonany przez Nowaka w drugiej turze prezydenckiej walki 21 listopada, złożył na ręce swojego pracodawcy - byłego prezydenta Józefa A. Wiktora, wniosek o bezpłatny urlop. Postąpił zgodnie z prawem. W sytuacji, gdy sekretarz zostaje wybrany na radnego - jak Lachowicz - ustawa o samorządzie daje mu prawo do bezpłatnego urlopu na okres sprawowania mandatu oraz trzech miesięcy po jego zakończeniu. Po wygaśnięciu mandatu pracodawca przywraca radnego na to samo lub równorzędne stanowisko pracy z wynagrodzeniem odpowiadającym płacy, jaką otrzymywałby, gdyby nie urlop bezpłatny.
Lachowicz z przysługującego mu prawa skorzystać mógł, lecz nie musiał. Jako osoba znająca prawo samorządowe wiedział, że zablokuje nowemu prezydentowi i Radzie Miasta możliwość powołania nowego sekretarza.
- Zawsze przestrzegam przepisów prawa, dlatego po ogłoszeniu wyników wyborów do Rady Miasta Nowego Sącza złożyłem wniosek o urlop bezpłatny. W przeciwnym wypadku straciłbym mandat - powiedział Lachowicz "Dziennikowi Polskiemu" przed miesiącem.
Ale nie było to jedyne możliwe rozwiązanie. Lachowicz mógł również złożyć dymisję, otwierając prezydentowi i Radzie możliwość powołania nowego sekretarza. Jednak wtedy straciłby pracę i świadczenia socjalne. Pozostałaby mu tylko dieta przewodniczącego Rady Miasta. Zgodnie z ustawą o samorządzie to Rada Miasta powołuje i odwołuje sekretarza. Może więc przyjąć jutrzejszy wniosek prezydenta lub go odrzucić.
Radny Grzegorz Dobosz, z klubu Platformy Obywatelskiej i Porozumienia Sądeckiego, do którego należy również przewodniczący Lachowicz, twierdzi, że ten poprosił jego i innych klubowych kolegów o zagłosowanie za jego odwołaniem.
- I tak właśnie będę głosował - oznajmił Dobosz.
Przewodniczący Klubu Radnych PO-PS Józef Hojnor nie słyszał o prośbie Lachowicza. Stwierdził, że o złożonych przez Ryszarda Nowaka projektach dowiedział się od "Dziennika Polskiego". Wczoraj po południu zwołał zebranie Klubu m. in. po to, by uzgodnić, jak jego członkowie będą głosować w sprawie prezydenckich uchwał.
- Dziwię się, że pan prezydent nie spotkał się z radnymi, żeby porozmawiać o swoich planach na najbliższą sesję, czyli o wysokości swojego wynagrodzenia i o zmianie sekretarza - powiedział Hojnor jeszcze przed zebraniem klubowym.
Marek Oleniacz proponowany przez prezydenta Nowaka na funkcję sekretarza, był radnym miejskim minionej kadencji, m. in. przewodniczącym Komisji Budżetowo - Gospodarczej, z zawodu jest funkcjonariuszem Karpackiego Oddziału Straży Granicznej. Oznajmił, że z pracy w KOSG rezygnuje. W listopadowych wyborach kandydował do Rady Miasta z listy Prawa i Sprawiedliwości, ale nie udało mu się uzyskać mandatu.
O planach powołania go na sekretarza prezydent informował kilka dni po objęciu urzędu.
(MONK) , "Dziennik Polski" 2006-12-28
Autor: ea