Olszyński wydalony z partii
Treść
Burza w PiS po wyborach samorządowych w Radzie Powiatu Nowosądeckiego
Zdradę, brak lojalności oraz mandatu społecznego do sprawowania funkcji samorządowych zarzucili liderzy sądeckiego PiS poseł Arkadiusz Mularczyk oraz wicemarszałek województwa małopolskiego Andrzej Romanek radnym starostwa nowosądeckiego, którzy podczas sesji Rady Powiatu przeszli do obozu Jana Golonki starosty nowosądeckiego. Jeden z nich, Waldemar Olszyński został z hukiem usunięty z tej partii.
- Jesteśmy niesłychanie zbulwersowani postępowaniem tych ludzi, czyli Waldemara Olszyńskiego oraz Stanisława Wanatowicza, którzy, mimo podpisania się pod koalicyjnym porozumieniem, zdradzili nas - grzmiał podczas sobotniej konferencji prasowej poseł Arkadiusz Mularczyk. - Te osoby sprzeniewierzyły się swoim podpisom. Czy ci ludzie są teraz wiarygodni? Kilka dni przed sesją podjęliśmy rozmowy z Janem Golonką na temat szerokiej koalicji. Niestety później nie doczekaliśmy się dalszych dyskusji. Podczas sesji doszło do rozwiązań siłowych. Widać wyraźnie, że w powiecie działa układ. I właśnie tak można łamać ludzi. Obecnie Jan Golonka ma 15 głosów, zarząd jest niekompletny. Nawet podczas głosowania dotyczącego Józefa Zygmunta nie było zgody i ich kandydat przepadł. Ten zarząd nie posiada stabilnej większości. Jak ma działać skoro zepchnął PiS do opozycji, a starosta nie chce współpracować z nami. Ponadto mam pytanie, jaka jest rola w tej całej sprawie Witolda Kozłowskiego oraz senatora Stanisława Koguta? Czy zgadzają się z taką koncepcją pracy powiatu? Chciałbym ogłosić, że z powodu swojego postępowania z szeregów PiS został wydalony Waldemar Olszyński. Dla kogoś takiego nie ma u nas miejsca.
Suchej nitki na radnych, nazywanych zdrajcami nie zostawił wicemarszałek Andrzej Romanek: - Te zdarzenia mnie ogromnie zaskakują. W powiecie nie przegrał PiS tylko sądeczanie. Człowiek, który nie otrzymał mandatu radnego został starostą. Gdzie tu jest demokracja? Kuriozalną sprawą jest to, że ludzie, którzy mają wpływać na młodzież (Waldemar Olszyński - dyrektor Wydziału Edukacji UM oraz Stanisław Wanatowicz - dyrektor szkoły) sprzeniewierzyli się zasadom demokracji. Teraz naszym zadaniem jest, aby już nie pełnili tych funkcji. Jestem po prostu zdruzgotany tą sytuacją. Jak mamy współpracować z tymi ludźmi? Jak będą wyglądały kontakty powiat - sejmik? Oczywiście będę pracował na rzecz Sądecczyzny, bo tu jest moje serce.
Podczas konferencji padły pytania, czy prawdą jest, że po przegranej PiS ziemia sądecka zostanie odcięta od pieniędzy?
- Mnie interesują przede wszystkim ludzie, którzy mieszkają w Nowym Sączu oraz na Sądecczyźnie - powiedział Andrzej Romanek. - To oni są ważni, a nie tak zwani politycy. Oczywiście zaistniała sytuacja będzie miała wpływ na jakość tej współpracy, bo nie może opierać się na zasadach wzajemnego zaufania. Oczywiście nie będziemy szukać na siłę błędów i przy każdej okazji protestować. Są środki unijne i trzeba je wykorzystać dla dobra Sądecczyzny, bo za chwilę ich nie będzie.
Przegranym może się też czuć Zygmunt Paruch, który był członkiem Zarządu - To jest bardzo przykre. Jeszcze godzinę przed sesją wszystko wyglądało inaczej. Co się zatem stało, że przyjęta szeroka koalicja się wywróciła? Po sesji kilka osób z obozu Jana Golonki powiedziało mi, że źle się stało. Ja też tak sądzę.
Jaki miał być świat powiatowej władzy według Basty i Mularczyka? Poseł przedstawił tekst umowy koalicyjnej, w którym czytamy m. in.: "Radni umawiających się klubów (PiS, Sądeckie Porozumienie Samorządowe oraz LPR) zobowiązują się popierać w głosowaniach następujący skład Zarządu Powiatu Sądeckiego: 1. Tomasz Kania - starosta powiatu, Zenon Szewczyk - wicestarosta: Marek Kwiatkowski, członkowie zarządu -Zygmunt Paruch, Cezary Burtak".
Jerzy Cebula
Prezydium Rady: Wiesław Basta - przewodniczący Rady Powiatu, Stanisław Węglarz i Marian Kuczaj - wiceprzewodniczący.
Pod umową podpisy złożyli - PiS: Jan Gomółka, Piotr Kocańda, Marek Kwiatkowski, Krzysztof Nowak, Danuta Lelito, Waldemar Olszyński, Zygmunt Paruch, Józef Pyzik, Stanisław Węglarz. Sądeckie Porozumienie Samorządowe: Wiesław Basta, Zenon Szewczyk, Cezary Brutak, Stanisław Mrzygłód, Stanisław Wanatowicz, Józef Świgut. LPR: Zbigniew Miłkowski. Umowę zatwierdzili: poseł, pełnomocnik okręgowy Arkadiusz Mularczyk oraz poseł Edward Ciągło (LPR).
JEC, "Dziennik Polski" 2006-12-04
Autor: ea