Piąta liga górą
Treść
Gród Podegrodzie - Dąbrovia Wielogłowy 4-0 (2-0)
Bramki: Szczęsny 10, Knurowski 15, K. Zgrzeblak 80, W. Konstanty 83 (rzut karny)
Gród: D. Konstanty - W. Konstanty, T. Zgrzeblak, B. Zgrzeblak, Chronowski - Szczęsny, Plata, Hamiga, Mrzygłód - Knurowski, Stańczykowski oraz Zaremba, Majerski, K. Zgrzeblak, Ł. Zieliński, Pietrzak.
Dąbrovia: Ruchała - Fiut, Boryczko, Dominik, Krzak - Bieniek, Bogdanowicz, J. Konstanty, Kulig - Sułkowski, Aleksander oraz Waśko, Pomietło, Wojna, Fałowski, Cebula, Wodziak.
Trener piątoligowców Marek Sadlisz usatysfakcjonowany był postawą prowadzonej przez siebie drużyny, narzekając jedynie trochę na braki w skuteczności. Przy stanie 2-0 Knurowski nie wykorzystał m.in. rzutu karnego. Powiedział, że zwycięstwo Grodu było w pełni zasłużone. Do opinii swego kolegi po fachu przychylił się grający szkoleniowiec Dąbrovii Marek Fiut. Przyznał, że widoczna była różnica dwóch klas rozgrywkowych, dzieląca obydwa zespoły. Niemniej wyraził zadowolenie z możliwości zaprezentowania przez swych podopiecznych umiejętności na tle wymagającego rywala. (DW), "Dziennik Polski" 2007-02-19
Autor: ea