Pierwszy poważny egzamin
Treść
- Sprawdzian nie należał do najtrudniejszych, ale nad niektórymi zadaniami matematycznymi trzeba się było dłużej zastanowić - mówią szóstoklasiści Katolickiej Szkoły Podstawowej w Nowym Sączu. - Należało pamiętać o obowiązujących w matematyce regułach i zasadach. Natomiast nie narzekaliśmy na brak czasu. Większość osób wyszła z egzaminu wcześniej. Jakie będą jego wyniki - zobaczymy.
Wczoraj uczniowie ostatnich klas szkół podstawowych pisali sprawdzian zewnętrzny. Był to pierwszy w ich życiu tak poważny egzamin. W Nowym Sączu oraz powiatach nowosądeckim, limanowskim i gorlickim przystąpiło do niego ponad 8,5 tys. młodzieży z 289 podstawówek. Wyniki egzaminu powinny być znane pod koniec maja.
Szóstoklasiści rozpoczęli pisanie kodowanego testu o 9 rano, a godzinę później było już po wszystkim. Jego motywem przewodnim w tym roku była szkoła. Zawierał on 20 tzw. zadań zamkniętych i kilka otwartych. W materiale znalazła się wiedza z różnych przedmiotów, m. in. z języka polskiego, matematyki, historii, przyrody, zakresem obejmująca wiadomości, które każdy uczeń przyswaja w podstawówce w ramach programu nauczania. Maksymalnie za test można uzyskać 40 punktów. Sprawdzian pozwala ocenić umiejętność czytania ze zrozumieniem, pisania, korzystania z informacji i wiedzy w praktyce. Uczniowie mający orzeczenia poradni psychologiczno pedagogicznych, m. in. dyslektycy mieli wydłużony czas pisania testu i mogli nad nim pracować w oddzielnej sali.
- Głównym celem egzaminu jest określenie poziomu wiedzy i umiejętności uczniów - mówi Stanisław Szudek, dyrektor delegatury Kuratorium Oświaty w Nowym Sączu. - Wynik sprawdzianu nie ma wpływu na ocenę końcową ucznia na świadectwie ukończenia szkoły podstawowej. Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej i organów prowadzących szkoły wyniki egzaminu pozwolą też zorientować się, jaka jest skuteczność pracy dyrektorów szkół.
Wypełnione testy trafią teraz do poprawy do zewnętrznych egzaminatorów powołanych przez Okręgową Komisję Egzaminacyjną w Krakowie. Może się zdarzyć, że będą one poprawiane przez egzaminatorów z danego okręgu, np. województwa podkarpackiego bądź lubelskiego. Uczeń otrzyma wraz ze świadectwem ukończenia podstawówki zaświadczenie Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej, w którym będzie podany punktowy wynik zdobyty podczas testu.
- Nasi uczniowie, jak sądzę, będą chcieli osiągnąć jak najlepsze wyniki - mówi Zbigniew Małek, dyrektor Katolickiej Szkoły Podstawowej w Nowym Sączu. - Część z nich będzie z pewnością chciała kontynuować naukę w gimnazjach niepublicznych. W ubiegłym roku nasi uczniowie osiągnęli jeden z najlepszych wyników z egzaminu gimnazjalnego w Małopolsce. Chcemy podtrzymać dobrą passę.
Punktacja nie wpłynie jednak na promocję ucznia do gimnazjum. Przystąpienie do sprawdzianu jest warunkiem ukończenia szkoły. Uczniowie, którzy w ogóle nie przystąpią do sprawdzianu, będą musieli powtórzyć szóstą klasę. Jeśli któryś z uczniów z przyczyn losowych nie przystąpił wczoraj do egzaminu, będzie go pisać dopiero 5 czerwca.
(MIGA), "Dziennik Polski" 2007-04-13
Autor: ea