Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Piłkarze normalnie trenują

Treść

Zawierucha organizacyjna, jaka przeszła niedawno nad Sandecją, w niczym nie zakłóciła rytmu przygotowań do sezonu piłkarskiego zespołu seniorów tego klubu. Tak przynajmniej zapewnił nas wczoraj Jarosław Paschek, pełniący obowiązki kierownika drużyny trzecioligowców.



- Zawodnicy po raz kolejny wykazali się podziwu godną dojrzałością - mówi Paschek. - Wiedza, jakie obowiązki na nich spoczywają. Nie oglądali się więc na to, co się w klubie dzieje, normalnie realizując program szkoleniowy przygotowany przez ich trenera Bogusława Szczecinę. W sobotę mają w planie rozgranie dwóch kolejnych spotkań kontrolnych. O godz. 10.30 część drużyny, albo na własnym terenie, albo w Zawadzie - w zależności od warunków terenowych - zmierzy się z Czarnymi Jasło. Inna grupa graczy wyjedzie do Nowej Huty, gdzie na sztucznej nawierzchni skonfrontuje swe umiejętności w potyczce z Dalinem Myślenice.

Kilku zawodników nadal zmaga się z kontuzjami. Nogi w gipsie unieruchomione mają Jarosław Kandyfer i Paweł Kozub. Tomasz Szczepański doznał silnego stłuczenia mięśnia, a narzekający na uraz kolana Janusz Świerad pobrał wczoraj ostatni z serii zastrzyków. Cała czwórka oczywiście nie bierze udziału w zajęciach. Klub wystosował ponadto pismo do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Sączu z prośbą o czasowe zwolnienie na sobotnie sparingi pięciu studentów, przebywających właśnie na obozie narciarskim. Rzecz dotyczy Dawida Floriana, Dawida Szufryna, Pawła Rysiewicza, Tomasza Rusina oraz Łukasza Bartkowskiego.

Przypomnijmy, że do rozpoczęcia rundy wiosennej w trzeciej lidze pozostały trzy tygodnie. 24 marca Sandecja rozpocznie rozgrywki wyjazdowym meczem z Hutnikiem Kraków, by tydzień później, na stadionie im. Ojca Władysława Augustynka, podjąć zespół Stali Sanok.
(DW) , "Dziennik Polski" 2007-03-02


Autor: ea