Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Po wyrównanym meczu

Treść

Sandecja - Skalnik/Bogdański Kamionka Wielka 1-1 (0-0)



Bramki: dla Sandecji: Nowak 56 - dla Skalnika: Saratowicz 50

Sandecja: Kozioł (46 Oleksy) - Zagórski, Mateusz Michalik, Ł. Bartkowski, Rysiewicz (46 Filip) - Leśniak, Orzechowski, Gryźlak, Nieć - Zachariasz, Nowak.

Skalnik/Bogdański: Cisowski (46 Ogórek) - Szubryt, Chełmecki, S. Michalik, Mamak (46 Marcin Michalik) - Żarnowski, Stojda, Pazgan, Fałowski - Saratowicz, Rosiek (70 A. Michalik).

Wyrównany mecz, z lekkim wskazaniem na Sandecję. Obydwie drużyny wypracowały sobie po kilka dobrych sytuacji strzeleckich, z których wykorzystały po jednej. Obydwa gole padły niedługo po rozpoczęciu drugiej połowy. Prowadzenie dla kamionczan zdobył w 50 min precyzyjnym uderzeniem z 17 m Saratowicz. Na wyrównanie nie trzeba było długo czekać. W 56 min w zamieszaniu powstałym na przedpolu Ogórka największą przytomnością umysłu wykazał się Nowak, z 3 m wpychając piłkę do siatki. Losy zawodów mógł rozstrzygnąć w 72 min Żarnowski, ale z 6 m trafił wprost w Oleksego.

Po meczu obydwaj trenerzy, Artur Sejud (Sandecja) i Stanisław Filas (Skalnik/Bogdański) zgodnie stwierdzili, że wynik jest sprawiedliwy, a o postawie swych podopiecznych nie chcieli orzekać, biorąc pod uwagę fatalny stan płyty boiskowej.

Dodajmy, że w Skalniku z korzystnej strony pokazali się poddawani sprawdzianowi Michał Rosiek z Zawady, Maciej Mamak z Sandecji II oraz Sławomir Michalik z Grybovii.

Sandecja już we wtorek wyjeżdża do Słowacji, gdzie w Preszowie rozegra rewanż z tamtejszym pierwszoligowym Tatranem (pierwszy mecz drużyn wygrali południowi sąsiedzi 1-0), by następnie w sobotę, najprawdopodobniej na sztucznej nawierzchni w Nowej Hucie, spotkać się z Dalinem Myślenice. Kolejnym sparingpartnerem Skalnika będzie natomiast w sobotę Biegoniczanka. Dokładny termin oraz miejsce stoczenia meczu nie jest jeszcze ustalone.

(DW), "Dziennik Polski" 2007-02-26

Autor: ea