Porachunki w getcie
Treść
Jeden ranny w szpitalu po bójce w bloku socjalnym
Do bójki między Polakami a Romami doszło w sobotę rano w bloku socjalnym na osiedlu Nawojowska w Nowym Sączu. Jeden z polskich lokatorów uczestniczący w zajściu trafił do szpitala ogólnie poturbowany. Z początkiem roku mieszkańcy osiedla oprotestowali pomysł władz miasta budowy kolejnego bloku socjalnego.
Blok socjalny przy ulicy Kusocińskiego został zasiedlony wczesną jesienią ubiegłego roku. Znalazło w nim mieszkania kilkadziesiąt rodzin, w tym także pochodzenia romskiego. Ich zachowanie i sposób życia na tyle zaczął ciążyć okolicznym mieszkańcom domków jednorodzinnych i właścicielom ogródków działkowych, że na wieść o planowanej budowie kolejnego bloku rozległy się zdecydowane protesty.
- Zebraliśmy około czterystu podpisów i z protestem przekazaliśmy na ręce prezydenta miasta, uważając, że budowa kolejnego getta zasiedlonego trudnymi społecznie rodzinami może jedynie pogłębić już istniejące konflikty - mówi Bogumiła Pawlikowska, przewodnicząca zarządu osiedla Nawojowska. - Mieliśmy sygnały od sąsiadów i działkowiczów, że mieszkańcy tego bloku potrafią wchodzić na prywatne posesje, niszczyć ogrody i dokonywać kradzieży. Nie chciałabym tu wskazywać, czy robią to Romowie czy Polacy. Na niedawne zebranie osiedlowe przyszli i jedni, i drudzy i nawzajem się obwiniali.
Protest mieszkańców, jak się dowiedzieliśmy, nie spowodował odstąpienia miasta od budowy drugiego bloku socjalnego. Władze miasta obiecały jednak, że po jego oddaniu zostałby zasiedlony według nieco innych kryteriów, dających nadzieję na spokojne współżycie z pozostałymi członkami osiedlowej społeczności. (WCH), "Dziennik Polski" 2007-05-14
Autor: ea