Poważne doświadczenie
Treść
Podsumowano program lekcji wychowawczych za więziennym murem. 21 szkół, cztery ośrodki kuratorskie i OHP - łącznie 1800 osób wzięło udział w lekcjach wychowawczych realizowanych od listopada ubiegłego roku w nowosądeckim więzieniu.
W poniedziałek podsumowano projekt, który na początku budził sporo kontrowersji. Pojawiły się bowiem sugestie, że młodzi ludzie mogą zbyt luźno traktować wizytę w więzieniu. Jednak zarówno nauczyciele, jak i psycholodzy i pedagodzy szkolni zapewniają, że tak się nie stało. Więcej, zajęcia spełniły szereg dodatkowych funkcji wychowawczych, których początkowo nawet nie brano pod uwagę. Pomysłodawcy realizowania programu, który sprawdził się wcześniej w Niemczech, chcieli jedynie pokazać młodzieży nieuchronność i dolegliwość kary za popełnione przestępstwo. Wizyta za murem miała pokazać, że wyrok i odsiadka to nie wakacje, lecz przykre i uciążliwe ponoszenie konsekwencji wejścia w kolizję z prawem. Tymczasem dyrektorzy szkół i pedagodzy podkreślili dodatkowe korzyści płynące z takich lekcji wychowawczych. Wskazali m. in. na wzrost świadomości prawnej młodzieży, kształtowanie empatii, czyli współodczuwania trudnego losu innych ludzi i zdecydowaną zmianę postaw wobec rodziców.
- Uczniowie, którzy wzięli udział w tych zajęciach stali się mniej roszczeniowi, wyzbyli się postawy "mnie się to należy" - opowiada ppłk Tadeusz Chruślicki, dyrektor Zakładu Karnego w Nowym Sączu. - Można więc powiedzieć, że projekt sprawdził się w praktyce i spełnił swoją rolę. Rośnie też zainteresowanie lekcjami wychowawczymi. Już zgłaszają się placówki, które chcą rezerwować terminy na przyszły rok szkolny.
W skali od 1 do 5 większość uczniów oceniała zajęcia na 4. Na pytanie, co dały im te lekcje, wymieniali m. in. poznawanie rzeczywistości więzienia, które jest inne niż w filmie, docenienie wartości, jaką jest wolność i szacunek dla przestrzegania prawa. Uczniowie podkreślali też, że zrozumieli, iż życie w więzieniu jest traumatycznym przeżyciem i nie warto wchodzić w kolizję z prawem. Pytani o to, czy chcieliby uzupełnienia programu zajęć o dodatkowe elementy, stwierdzili, że zależy im na wysłuchaniu historii więźnia, by dowiedzieć się, co myśli o swoim czynie, który doprowadził do wyroku skazującego.
Dodajmy, że wszyscy uczniowie biorący udział w lekcjach wychowawczych za więziennym murem otrzymali certyfikaty potwierdzające fakt odbycia takich zajęć. Umieszczono tam m. in. informację o tym, że w ten sposób dobrowolnie odbyli dwie godziny kary pozbawienia wolności. Ponadto "wszyscy nabrali przekonania o potrzebie uczciwego życia i postanowili, że nigdy więcej nie powrócą do więzienia".
(SZEL), "Dziennik Polski" 2007-06-13
Autor: ea