Przejdź do treści
Przejdź do stopki

PRZEHYBA. Śladami Jana Pawła II

Treść

W górach jest wszystko...

Przed laty Jerzy Harasymowicz napisał" "W górach jest wszystko, co kocham/ Wszystkie wiersze są w bukach". A później ten utwór pięknie zaśpiewała Elżbieta Adamiak. Ta piosenka, która stała się hymnem miłośników wędrówek po szczytach i przełęczach, towarzyszyła uczniom klasy IIa i IIIc z krynickiego Liceum Ogólnokształcącego, działającego w ramach Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Pawła II.

Młodzi ludzi pod opieką nauczycieli: Włodzimierza Godka, Barbary Bałuc i ks. Piotra Drewniaka przez dwa dni przemierzali szlaki pasma Radziejowej. Prof. Włodzimierz Godek, nauczyciel historii i wiedzy o społeczeństwie, przewodnik beskidzki, niegdyś harcerz rowerowej drużyny "SEKATOR" z I LO im. Jana Długosza w Nowym Sączu, poprowadził młodzież trasą: Piwniczna - Niemcowa - Wielki Rogacz - Radziejowa - Złocisty Wierch - Przehyba. Tam cała grupa znalazła gościnę w schronisku PTTK, w którym częstym gościem był Karol Wojtyła. Głodni kryniczanie biesiadowali przy ognisku i prowadzili długie rozmowy.

Droga powrotna wiodła równie malowniczą trasą: Przehyba - Wdżary Niżne - Wielka Roztoka - Rytro.

- Wszyscy podziwialiśmy złotą polską jesień odciśniętą na drzewach - mówi Barbara Bałuc. - Miał rację nasz patron, mówiąc: "Góry są bardzo wyrazistym symbolem wędrówki ducha, powołanego, aby wznosić się z ziemi ku niebu, ku spotkaniu z Bogiem". (PG) , "Dziennik Polski" 2006-10-25

Autor: ea