Rączkowski osłabił Platformę
Treść
Antoni Rączkowski w poniedziłek opuścił Klub Radnych Platformy Obywatelskiej i Porozumienia Sądeckiego, bo obraziła go krytyka kolegów, za to, że głosował wbrew klubowym ustaleniom. - Życzyłbym mu szczęść Boże, gdyby odebrał telefon - komentuje Józef Honor, przewodniczący Klub PO PS w Radzie Miasta Nowego Sącza.
Różnica zdań między radnym Rączkowskim, a jego klubem wyszła podczas głosowania nad przekazaniem prezydentowi miasta kompetencji do ustalania stawek opłat za przyjmowanie śmieci na Miejskie Składowisko Odpadów. Klub PO PS zagłosował przeciw, a radny Rączkowski za, tak jak Klub Radnych PiS. Kilka dni po głosowaniu odbyło się posiedzenie Klubu PO PS, podczas którego Rączkowski usłyszał reprymendę za niesubordynację.
- Napaści słownych, jakie były na klubie wygłaszane nie tylko pod moim adresem, ale też pod adresem ekipy rządzącej nie wytrzymałem. Nie chcę być dłużej radnym w opozycji do prezydenta. Niektóre jego propozycje mi się podobają i obie ręce podniosę za - mówi radny Rączkowski.
Zwraca też uwagę na to, że klubowi koledzy pominęli wiele jego propozycji, ustalając poprawki do prezydenckiego projektu budżetu na 2007 rok. Tymczasem prezydent, zaraz po tym jak Rączkowski zgłosił interpelację w sprawie zagospodarowania tzw. Lasku Schwerteńskiego znalazł na ten cel pieniądze. A w budżecie 2007 uwzględnił więcej propozycji radnego.
Dlatego radny postanowił odejść z klubu i pozostać radnym niezrzeszonym. - Teraz moja sympatia będzie po stronie prezydenta - deklaruje.
- A nam przyrzekał, że jest z nami. Szkoda, że, co innego mówi, a co innego robi. Zresztą nie pierwszy raz - mówi Hojnor. Przypomina, że radny Rączkowski w poprzedniej kadencji został usunięty z klubu "Prawica" za złamanie dyscypliny w głosowaniu. Historia się powtarza. - Nie będziemy jednak rozpaczać, to poczciwy człowiek, który łatwo ulega wpływom. Życzyłbym mu szczęść Boże, gdyby odebrał ode mnie telefon - dodaje przewodniczący Klubu Po PS.
Po decyzji Rączkowskiego o odejściu z Klubu PO PS zmienia się podział sił w Radzie Miasta: Platforma z Porozumieniem Sądeckim ma teraz 9 mandatów, PiS nadal 11, do dwójki radnych niezrzeszonych - Zofii Pieczkowskiej i Kazimierza Sasa dołączył Antoni Rączkowski.
(MONK), "Dziennik Polski" 2007-03-07
Autor: ea