Rentgen dla pacjentów
Treść
Grzegorz Kogut podziękował sądeckim lekarzom.
Sądecki szpital otrzymał nowy aparat rentgenowski. Jest to dar Grzegorza Koguta, piłkarza klubu Kolejarz Stróże oraz jego ojca, senatora PiS, za uratowanie życia.
Przypomnijmy, że 24-letni syn senatora trafił w początkach października do sądeckiego szpitala, po tym, jak po nieszczęśliwym upadku, doznał groźnego urazu głowy. Lekarze uratowali mu życie. Piłkarz Kolejarza Stróże przeszedł dwie skomplikowane operacje krwiaka mózgu, w tym jedną w Klinice Neurotraumatologii w Krakowie. W szpitalach spędził kilka tygodni. W sobotę, podczas III finału akcji "Zostań Świętym Mikołajem" Grzegorz Kogut przekazał osobiście dyrektorowi sądeckiego szpitala Arturowi Puszko urządzenie, które służyć będzie wielu pacjentom.
- Dziękuję Bogu, że wrócił mi syna, który można powiedzieć powrócił z dalekiej podróży - mówi senator Stanisław Kogut. - Ktoś z pewnością zapyta, dlaczego aparat nie otrzymała Klinika Neurotraumatologii w Krakowie. Uważam, że życie Grześkowi uratowali sądeccy lekarze, którzy przeprowadzili trepanację czaszki.
Artur Puszko, dyrektor szpitala nie krył radości z otrzymanego prezentu. Nowoczesny aparat rentgenowski jest przewoźny.
- Może być wykorzystany w całym szpitalu na wszystkich oddziałach i w salach operacyjnych - mówi dyrektor Puszko. Większość sprzętu, który posiadamy ma niejednokrotnie osiem i więcej lat. Jest już więc mocno wyeksploatowany. Dlatego bardzo serdecznie dziękuje w imieniu pacjentów za tak wspaniały dar. Nie ukrywam, mieliśmy zamiar kupić taki aparat, ale, jak się okazuje, i o nas nie zapomniał św. Mikołaj.
- Dzięki Bogu i tym wspaniałym ludziom-lekarzom z sądeckiego szpitala i krakowskiej kliniki żyję. Mam im wiele do zawdzięczenia. - mówi Grzegorz Kogut. - Chciałbym podziękować moim rodzicom, żonie Wioletcie i synkowi Oliwierowi za to, co dla mnie zrobili w ostatnich tygodniach. Słowa te kieruję również do moich przyjaciół, kolegów, w tym również z klubu, a także dla redakcji "Dziennika Polskiego" za wsparcie. Teraz często zadaje sobie pytanie: Czy musiało dojść do tragedii, aby człowiek inaczej spojrzał na życie, docenił, jak ono jest cenne?
(MIGA), "Dziennik Polski" 2006-12-11
Autor: ea