Samochód z drabiną dla strażaków
Treść
Specjalistyczny sprzęt ratowniczy przekazano wczoraj strażakom z Nowego Sącza i Krynicy. Do uzdrowiska pojechał nowy samochód z 25-metrową drabiną.
Doposażono w niego jednostki ratowniczo gaśnicze nr 1 i 2 w Nowym Sączu oraz w Krynicy. Pierwsza wzbogaciła się m.in. o nowy samochód renault trafic, służący do przewozu ratowników, zestawy ratownicze oraz szkoleniowy ambu, jak również piłę spalinową. Do jednostki nr 2 trafiła kamera, która może być wykorzystywana pod wodą, noktowizor, kombinezony ochronne. Strażacy w Krynicy oprócz samochodu z podnośnikiem dostali skokochron, agregat prądotwórczy, detektor gazu i ubrania gazoszczelne. Pieniądze na zakup wyposażenia pochodziły z kilku źródeł. 480 tys. zł przekazała Komenda Główna PSP w Warszawie, kolejne 400 tys. zł wyasygnowało Starostwo Powiatowe w Nowym Sączu, w tym również i te, które udało się pozyskać z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony środowiska. Sto tysięcy złotych przekazał samorząd Krynicy, który dofinansował kupno samochodu z podnośnikiem dla tamtejszej jednostki.
- Komenda Miejska PSP dołożyła również na ten cel 26 tys. zł. - powiedział wczoraj "Dziennikowi Polskiemu" bryg. Janusz Basiaga, komendant miejski PSP w Nowym Sączu. - Są to środki pozabudżetowe. Dzięki tym ofiarodawcom udało się doposażyć nasze jednostki. - Samochód, który pojechał do Krynicy kosztował ponad milion złotych. Zastąpi on 20-letni podnośnik.
(MIGA), "Dziennik Polski" 2007-02-08
Autor: ea