Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Ściana honorowa

Treść

Nie wszystkim Sądeczanom przypadł do gustu pomysł artysty Józefa S. Steca oraz Roberta Ślusarka, dyrektora Muzeum Okręgowego, którzy zaproponowali, żeby w powierzchnię deptaka wzdłuż ul. Jagiellońskiej wmurować pamiątkowe tablice upamiętniające znane postacie historyczne związane z miastem. Wzdłuż deptaka inicjatorzy chcą umieścić 22 takie tablice upamiętniające postacie związane z miastem. Pomysł spodobał się Ryszardowi Nowakowi, prezydentowi Nowego Sącza, który od razu po spotkaniu z inicjatorami go zaakceptował. Do przeciwników tej inicjatywy należą m. in. Irena Styczyńska, honorowa obywatelka Nowego Sącza i przewodnik PTTK, Krzysztof Kuliś, artysta malarz i dyrektor MBWA oraz p. Ludmiła Remi z rodziny słynnych sądeckich architektów, miłośniczka historii miasta. - Tablice pamiątkowe to dobry pomysł, ale nie godzi się po nich deptać - mówią. Irena Styczyńska proponuje, żeby na galerię zasłużonych tzw. "Ścianę honorową" przeznaczyć ścianę kamienicy na rogu ul. Jagiellońskiej i ul. Szwedzkiej 2 "Pod Jagiełłą". (MONK) "Dziennik Polski" 2007-08-24

Autor: wa