Spóźniony refleks
Treść
Samoobrona nie wystawia kandydata w wyborach na prezydenta miasta, choć jego nazwisko nadal figuruje na liście
Mimo jednoznacznej deklaracji poparcia Samoobrony dla kandydata PiS na prezydenta miasta, wczoraj w Wojewódzkiej Komisji Wyborczej w Nowym Sączu nadal zarejestrowana była Urszula Duda, która do niedawna miała być człowiekiem tej partii w wyścigu do prezydenckiego fotela.
Wynikło z tego powodu duże zamieszanie, bo Samoobrona wycofała się z pomysłu wystawiania swojego kandydata w wyborach prezydenckich. Tymczasem Urszula Duda nadal figuruje w dokumentach jako jeden z sześciu pretendentów do objęcia tego stanowiska.
- Jeszcze dziś dopełnimy formalności i problem zniknie - zapewniał nas wczoraj pełnomocnik Samoobrony w regionie Włodzimierz Rozciecha. - Jesteśmy konsekwentni i zgodnie ze złożoną w poniedziałek deklaracją, popieramy Ryszarda Nowaka ubiegającego się o urząd prezydenta miasta z listy Prawa i Sprawiedliwości. Podobnie jak LPR, także Samoobrona chce w ten sposób wzmocnić kandydata prawicy, by nie powodować rozdrobnienia głosów elektoratu.
Włodzimierz Rozciecha zapowiada też przeprowadzenie wewnętrznego śledztwa mającego wyjaśnić okoliczności, w jakich doszło do sfałszowania podpisów na liście poparcia dla kandydatów Samoobrony w wyborach do Rady Miasta. Przypomnijmy, że Miejska Komisja Wyborcza stwierdziła, że podrobionych jest pięć podpisów, wykazała też nieprawidłowości w danych adresowych i numerach PESEL 60 ze 152 osób, które złożyły podpisy pod poparciem dla kandydatów tego ugrupowania. Z tego powodu Samoobrona ostatecznie nie wystawiła swoich kandydatów do Rady Miasta.
- Powołałem już zespół ludzi, którzy mają wyjaśnić tę sprawę - mówi Włodzimierz Rozciecha. - Do czasu ustalenia faktów nie chcę na nikogo rzucać podejrzenia. Zależy nam bardzo na rozwikłaniu tej zagadki, bo skutkuje ona przyklejeniem do Samoobrony etykiety partii, która dopuszcza się niecnych praktyk. Dlatego z wielką determinacją będziemy dążyć do znalezienia osoby lub osób, które ponoszą winę za całe zamieszanie. Wyciągniemy wobec nich surowe konsekwencje, z wykluczeniem z partii włącznie.
Dodajmy, że śledztwo w tej sprawie prowadzić będzie także Prokuratura Rejonowa, bo Miejska Komisja Wyborcza zapowiedziała już, że złoży doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przy kompletowaniu podpisów pod poparciem kandydatów Samoobrony ubiegających się o mandat radnych miasta.
(SZEL), "Dziennik Polski" 2006-10-26
Autor: ea