Sprintem
Treść
Zaskoczenie
Przedwczoraj PZPS ogłosił skład kadry kobiet. Wśród wielu zawodniczek znalazła się siatkarka Muszynianki/Fakro Izabela Bełcik, która od wielu miesięcy zmaga się z groźną kontuzją, ale w składzie zabrakło Natalii Bamber i Joanny Mirek. Niektórymi decyzjami zaskoczeni są trenerzy klubowi, w tym Bogdan Serwiński.
- Moim zdaniem, na razie nie należy przywiązywać do tej kadry zbytniej wagi - mówi Serwiński. - Trener i Związek musieli podać skład na turniej w Montreux. Jestem pewny, że dojdzie do sporych zmian personalnych. Niektóre zawodniczki nie chcą grać w kadrze (Anna Barańska), inne jak Małgorzata Glinka wciąż się wahają. Osobiście zaskakuje mnie powołanie Izabeli Bełcik, która jeszcze nie podjęła treningów. Oczywiście już niedługo powinna zacząć obciążać nogę, ale będzie mogła wykonywać jedynie bardzo specjalistyczne ćwiczenia. Na pewno w czerwcu nie powinna grać. Trener Bonita to doświadczony człowiek i z pewnością zorganizuje sobie dobrą grupę, w tym medyczną. Byłaby wielka szkoda, gdyby Iza musiała wyjść na parkiet za wcześnie. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Wiem, że czuje się dobrze i bardzo chce grać, ale na szczęście jest cierpliwa i nie przyśpiesza powrotu na boisko. Przecież nam w play off bardzo by się przydała. Właściwy skład kadry na mistrzostwa Europy poznamy dopiero po wakacjach. Z trenerem Bonitą spotkamy się w Bielsku podczas Pucharu Polski.
(JEC), "Dziennik Polski" 2007-04-12
Autor: ea