Tylko nie market
Treść
Komitet na Rzecz Harmonijnego Rozwoju Miasta Nowego Sącza rozważa możliwość zorganizowania wśród mieszkańców miasta zbiórki pieniędzy na rzecz wykupienia podskarpia od oo. jezuitów. To kolejny pomysł na to, jak zapobiec budowie galerii handlowej w centrum miasta.
- Jezuici chcą sprzedać grunt, bo prawdopodobnie potrzebują pieniędzy. Chcemy dowiedzieć się, ile kosztuje teren i czy ewentualnie ojcowie zgodziliby się sprzedać go miastu - mówi Józef Pyzik, prezes Kongregacji Kupieckiej w Nowym Sączu i członek Komitetu na rzecz Harmonijnego Rozwoju Miasta.
- Nie spieszyłbym się z zabudowywaniem terenu wokół centrum miasta wielkopowierzchniowymi obiektami - dodaje Andrzej Kuliś, również przedstawiciel Komitetu. Jego zdaniem galeria handlowa na podskarpiu - w pobliżu tzw. młyna jezuickiego - nie tylko zaburzy pejzaż starego miasta, ale i jego rozwój.
- Tereny można zostawić do zagospodarowania przyszłym pokoleniom. Może to jest najlepsze rozwiązanie - podpowiada Kuliś, przypominając plany sprzedaży Starej Sandecji, na której miało powstać centrum kongresowe, ale dzięki protestowi mieszkańców grunt nie został sprzedany.
Z pomysłem kwesty na rzecz wykupienia gruntów jezuickich, przedstawiciele Komitetu wybierają się do prezydenta miasta. (MONK) , "Dziennik Polski" 2007-05-02
Autor: ea