Ulica świętej Kunegundy
Treść
NOWY SACZ. Na przedłużeniu ul. Jagiellońskiej, od dawna nazywanym ul. Kunegundy, widnieją tablice z różnymi nazwami. Na jednych jest to ul. św. Kunegundy, na innych ul. Kunegundy. - Czyje imię nosi w końcu ta ulica - świętej czy nie? - dociekał podczas ostatniej sesji Rady Miasta Józef Hojnor. Ustaliliśmy, że bez najmniejszych wątpliwości chodzi o świętą. A tablice "bez świętej" to pamiątki PRL u, które wkrótce będą zastąpione prawidłową nazwą. Zapewnił nas o tym Grzegorz Mirek, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Nowym Sączu. Do rozstrzygnięcia pozostał kolejny problem. Otóż święte Kunegundy są dwie. Jedna z nich była cesarzową niemiecką, druga, bardziej znana jako Kinga, była węgierską królewną i polską księżną. Cesarzowa Kunegunda to urodzona około 978 roku, żona Henryka, króla Niemiec. Jej świątobliwe życie obrosło wieloma legendami. Według jednej z nich para cesarska była bezdzietna, bo złożyła śluby czystości. Inna opowieść mówi, że żadnych ślubów nie było, a nawet, że król Henryk pod wpływem plotek zaczął podejrzewać małżonkę o niewierność. Kunegunda dowiodła swej cnotliwości boso przechodząc po rozżarzonych węglach i nie doznając przy tym żadnego uszczerbku (w przeciwieństwie do oszczerców, którzy zostali wbici na pal). Po śmierci męża cesarzowa Kunegunda rozdała swój majątek biednym, złożyła śluby zakonne i dokonała żywota w klasztorze w Kaufungen 3 marca 1033 roku. W roku 1200 kanonizował ją papież Innocenty III. Podobny był żywot drugiej Kunegundy, bardziej znanej w Polsce jako święta Kinga, która urodziła się dwa i pół wieku później w 1234, jako córka króla węgierskiego Beli IV. Została żoną księcia Bolesława V Wstydliwego. Od męża otrzymała ziemię sądecką i . Podobnie jak jej niemiecka imienniczka, Kinga wraz z mężem miała złożyć śluby czystości. Po 40 latach białego małżeństwa owdowiała i wstąpiła do ufundowanego przez siebie klasztoru klarysek w Starym Sączu. Mieszkała w nim aż do śmierci, roku. Została beatyfikowana przez w r., a w 1999 r. do godności świętej podniósł ją papież . Wydział Geodezji i Mienia Urzędu Miasta Nowego Sącza w operacie opisowym dotyczącym traktu w kierunku Starego Sącza będącego przedłużeniem ul. Jagiellońskiej do wiaduktu PKP (i dalej do ul. Węgierskiej) dysponuje zapisem, że droga ta nosi imię św. Kingi(Kunegundy). Nie ma jednak w miejskim archiwum dokumentów dotyczących nadania nazwy tej ulicy. Dokumentów takich brakuje również dla części sądeckich ulic z okresu międzywojennego. Możliwe, że przepadły w czasie ostatniej wojny. (MONK) "Dziennik Polski" 2007-07-25
Autor: wa