Urzekająca prostota
Treść
Cisza, zamiast zgiełku i hałasu miasta, migoczący płomień świeczki, zamiast blasku żarówki... Jeżeli masz ochotę na taką zamianę wybierz się do chatki na Niemcowej. Autobusem z dworca PKS w Nowym Sączu (cena biletu: 4,20 zł), albo busikiem z ulicy Morawskiego (cena biletu: 3,50 zł) jedziemy do Kosarzysk. Stamtąd niebieski szlak poprowadzi nas łagodnie na Jackową Pościel (ok. 2 godz.), gdzie możemy odpocząć przy małej kapliczce, przykryci nie tyle pościelą, co błękitem nieba. Z niebieskiego szlaku schodzimy na żółty i już jedynie 30 minut dzieli nas od chatki na Niemcowej. W chatce zawsze wesoło trzeszczy ogień w piecu i zawsze znajdzie się sagan z gorącą wodą na herbatę. Spragnionych zimnych napojów zapraszamy do źródełka. Punkty widokowe na góry opasują chatkę. Jeden z nich jest szczególny - na huśtawce. Na Niemcowej często słychać śpiew i gitarę, co sprzyja jeszcze większemu "zabujaniu się" w górach. Warto zostać w chatce na noc (nocleg 8 zł, dodatkowo pole namiotowe), a rankiem wstać wcześnie, by podziwiać wschód słońca. Kawa, przyprawiona porannym blaskiem, daje szczególną moc, zwłaszcza gdy trzeba samemu rozpalić w piecu, aby zagotować wodę. Zamiast filiżanki - blaszany kubek, zamiast ciasteczka - podpłomyk, zamawiany u pobliskiej gaździny. Po kąpieli w zimnym źródełku na pewno nabierzemy ochoty na dalszą wędrówkę, czerwonym szlakiem na Wielki Rogacz. Tam czeka na nas wspaniały widok na Pieniny i samiuśkie Tatry. Ewelina Skowron "Dziennik Polski" 2007-07-24
Autor: wa