Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Wiedział, co robi

Treść

NOWY SĄCZ. Opinia biegłych niekorzystna dla korepetytora

Nie ma podstaw do kwestionowania poczytalności 59-latka, któremu Prokuratura Rejonowa w Nowym Sączu zarzuciła doprowadzenie dwóch uczennic "do poddania się innej czynności seksualnej". Tak orzekli biegli psychiatrzy badający mężczyznę.

Oznacza to, że zdaniem biegłych, w chwili popełnienia czynu 59-latek miał zdolność do pokierowania swoim postępowaniem.

Przypomnijmy, że we wrześniu na policję zgłosiły się dwie pełnoletnie już dziewczyny, które zeznały, że mężczyzna udzielający im korepetycji z języka obcego, przez trzy lata zachowywał się wobec nich niestosownie. Nie mówiły o tym nikomu, bo bardzo się wstydziły. Zmieniły zdanie, gdy 59-latek zaczął im się narzucać w bardziej agresywny sposób.

Ze względu na charakter sprawy, prokuratura nie chce ujawniać szczegółów śledztwa. Wiadomo jedynie, że do sytuacji opisywanych przez uczennice nie doszło w szkole, lecz mieszkaniu korepetytora.

Jak się dowiedzieliśmy w prokuraturze, zeznania dziewcząt są spójne i logiczne, natomiast mężczyzna stanowczo zaprzecza, by miał się dopuszczać czynów przypisywanych mu przez uczennice.

Doprowadzenie do poddania się tzw. innym czynnościom seksualnym zagrożone jest karą od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. Na razie wobec podejrzanego zastosowano dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju oraz poręczenie majątkowe w wysokości 5 tys. zł.
(SZEL) , "Dziennik Polski" 2006-11-02

Autor: ea