Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Winna Góra z widokiem

Treść

NOWY SĄCZ. Chcemy przyciągnąć do Nowego Sącza turystów? Zróbmy dla nich jakieś atrakcje, choćby wieżę widokową - podpowiada władzom miasta Irena Styczyńska, honorowa obywatelka miasta, znawczyni historii regionu i przewodnik PTTK. Według Ireny Styczyńskiej idealne miejsce, na którym platforma widokowa mogłaby stanąć to Winna Góra, po prawej stronie przy drodze z Nowego do Starego Sącza. Do Winnej Góry można dojechać ul. Biegonicką i dalej Sędziwoja, a potem już trzeba wdrapać się na górę wąwozem. - Z tego miejsca roztacza się piękny widok na okoliczne góry - widać Pasmo Radziejowej, Makowicy, Jaworzyny, na rzeki Poprad i Dunajec oraz Nowy i Stary Sącz z ołtarzem papieskim - zwraca uwagę p. Styczyńska. Z wieży na szczycie góry widok byłby jeszcze piękniejszy a panorama bardziej rozległa. Pomysł spodobał się wicemarszałkowi Małopolski Leszkowi Zegździe. - Uważam, że to propozycja świetna pod każdym względem. Winna Góra ma nie tylko znakomite walory widokowe, ale też i historyczne, wykryto na niej ślady najstarszego osadnictwa na Sądecczyźnie. Można to wykorzystać jako atrakcję dla miłośników historii. Chętnie będę wspierał starania władz Nowego Sącza o pomoc finansową na ten cel, choć uważam, że miasto z taką inwestycją wartą niewiele ponad 50 tys. zł poradziłoby sobie samo - powiedział "Dziennikowi Polskiemu". Szansą na pozyskanie środków na budowę wieży jest konkurs ogłoszony w ostatnich dniach lipca przez Urząd Marszałkowski, który planuje budowę dwudziestometrowych wież widokowych w górskich gminach Małopolski. Miałyby to być drewniane wieże wysokie od 18 do 25 metrów. Na realizacje planu w tym roku zarząd województwa przeznaczył 150 tys. zł. To wystarczy najwyżej na trzy wieże przy dwudziestoprocentowym udziale finansowym samorządu. Dla gmin jednak konkurs powinien być formą zachęty do tworzenia atrakcji dla turystów. Szanse mają głównie gminy wiejskie z terenu powiatów na południe od Krakowa. Nowy Sącz nie musi stawiać drewnianej wieży, miasto może czerpać wzór z Ptaszkowej, gdzie bez pomocy województwa na górze Jaworze (882 m. n. p. m.) powstała stalowa platforma widokowa wysoka na 29 metrów i ważąca 20 ton. Z widokiem na Beskid Sądecki i Gorce. Inwestycja kosztowała 300 tys. zł, a udało się ją zrealizować wspólnymi siłami Urzędu Gminy Grybów, ks. Józefa Kmaka i Klubu Parafialnego "Jaworze". (MONK) Opinie Czekamy na opinie Czytelników w tej sprawie. Piszcie na nasz adres nowysacz@dziennik.krakow.pl i dzwońcie (018) 443-54-49 i 443-54-78 "Dziennik Polski" 2007-08-22

Autor: wa