Wolontariusz pilnie poszukiwany
Treść
W ubiegłym roku studenci sądeckiego PWSZ na wydziale Instytutu Zdrowia przy pomocy wykładowców założyli wolontariat. Jest to grupa młodzieży studiująca pielęgniarstwo, która postanowiła poświęcić się, by pomagać innym - starszym, schorowanym i wszystkim tym, którzy potrzebują pomocy.
Wolontariuszy jest obecnie kilkunastu. Jak na studentów pielęgniarstwa przystało, doświadczenia w niesieniu pomocy im nie brakuje. Pracują z zapałem. Często praca ta polega na edukacji rodziny pacjenta w zakresie jego pielęgnacji, żywienia i usprawniania zwykłych codziennych czynności np. mycia, przebierania, profilaktyki przeciwodleżynowej, karmienia, itp. Wolontariusze starają się nieść również wsparcie duchowe, pozostając w stałym kontakcie z chorym.
Z programu korzysta, jak na razie, kilka osób, które przynajmniej raz w tygodniu są odwiedzane przez studentów. Żacy mają nadzieję, że coraz więcej osób będzie informowanych o możliwościach skorzystania z ich bezpłatnej, bezinteresownej pomocy.
Członkowie wolontariatu mają również nadzieję, że w najbliższym czasie przyłączą się do nich nowi ochotnicy (studenci) skłonni poświęcić swój czas i siły dla drugiego człowieka. Tym samym wolontariat będzie aktywnie się rozwijał, zyskując uznanie sponsorów, chcących udzielić wsparcia tego typu działaniom.
WARTO WIEDZIEĆ:
Obecnie osoby zainteresowane taką pomocą mogą skontaktować się telefonicznie z Instytutem Zdrowia Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w celu uzyskania szczegółowych informacji. Pomocne będzie przesłanie podania z informacjami o szczegółowych oczekiwaniach pacjenta. Ważne jest, żeby umieścić swoje dane, adres, numer telefonu, pod którym wolontariusze mogliby skontaktować się z osobą potrzebującą. Podania będą rozpatrywane z uwzględnieniem możliwości wolontariatu. Informację należy przesyłać na adres: Instytut Zdrowia Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, ul. Jagiellońska 61, 33-300 Nowy Sącz z dopiskiem "wolontariat".
Numer telefonu, pod który można się zgłaszać - 018 547 56 60 (sekretariat IZ).
Joanna Szpilowska, "Dziennik Polski" 2007-05-24
Autor: ea